Felicjańska: "Jestem dobrym kierowcą. Przygotowuję się do zrobienia prawa jazdy"

"Nie prowadzę samochodu, bo odebrano mi prawo jazdy. Całe szczęście, że to przechodzi do historii" - wyjaśnia. Pięć lat bez prawa jazdy wystarczy, żeby nie wsiadła już pijana za kierownicę?

W 2010 roku Ilona Felicjańska spowodowała wypadek samochodowy. Była wtedy pod wpływem alkoholu. Sąd zdecydował się więc odebrać jej prawo jazdy, ale także skazać na rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Od czasu wypadku Felicjańska nie usiadła za kierownicą. Pojawiła się za to ostatnio na imprezie promocyjnej samochodu Nowa Warszawa.

Nie prowadzę samochodu, bo kilka lat temu odebrano mi prawo jazdy. Całe szczęście, że to już przechodzi do historii. Może nie powinnam przypominać. Jeszcze nie zrobiłam prawa jazdy. Zaczęłam się nawet przygotowywać. Myślę, że jestem dobrym kierowcą i trochę tęsknię za tym.

Pięć lat bez prawa jazdy wystarczy, żeby nie wsiadła już pijana za kierownicę?

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą