George Clooney w Poznaniu! Nagle wparował na panel żony podczas Impact'26. "Kiedy wchodził na scenę, SŁYCHAĆ BYŁO PISKI" (WIDEO)
W Poznaniu odbywa się właśnie 11. edycja Impactu. Wśród prelegentów znalazła się m.in. Amal Clooney, do której niespodziewanie dołączył na scenie mąż George Clooney. Para podzieliła się osobistymi anegdotami i wystosowała mocny apel dotyczący wolności mediów oraz niezależności sądownictwa.
W Poznaniu odbywa się właśnie 11. edycja Impactu - prestiżowego, dwudniowego wydarzenia, które skupia się na kluczowych zagadnieniach z zakresu gospodarki, technologii, geopolityki oraz kultury. Organizatorzy potwierdzili obecność blisko 650 prelegentów, jednak to pojawienie się niespodziewanego gościa wywołało największe poruszenie wśród uczestników.
Trwa Impact'26. Nagle na scenie pojawił się George Clooney
Główną gwiazdą panelu była Amal Clooney, światowej sławy adwokatka wyróżniana w prestiżowych rankingach prawniczych, specjalizująca się w ochronie praw człowieka oraz międzynarodowym prawie karnym. Podczas rozmowy z Anitą Werner, zapytana o to, kto dominuje w jej prywatnym życiu, zażartowała, że w kuchni na pewno nie ona. W tym momencie na scenie nieoczekiwanie pojawił się jej mąż, George Clooney, który wywołał salwy śmiechu swoją deklaracją.
Myślę, że to jest jasne, że ja jestem szefem.
Jak donosi obecny na miejscu dziennikarz Marcin Terlik, kiedy hollywoodzki amant wchodził na scenę, słychać było piski z sali.
Zobacz: George Clooney i SKĄPANA W ZŁOCIE Amal kradną show na gali u króla Karola. Para idealna? (ZDJĘCIA)
Tak po imprezie wyglądał teren przy pałacu w Wilanowie! Celebryci się tłumaczą!
Aktor szybko jednak przeszedł do bardziej merytorycznych kwestii, podkreślając swoją ogromną estymę dla dokonań żony. Wyjaśnił, że w ich wspólnej organizacji, Clooney Foundation for Justice, jego rola skupia się głównie na komunikacji, podczas gdy Amal jest "geniuszem", którego projekty z dumą wspiera.
Amal Clooney w Poznaniu wystosowała apel o wolność mediów i sądów
Spotkanie nie ograniczyło się jedynie do anegdot. Amal Clooney wystosowała mocny przekaz skierowany bezpośrednio do Polaków, podkreślając, że fundamentem wolnego społeczeństwa są niezależne instytucje.
Nie można mieć wolnego społeczeństwa, kiedy nie ma się niezależnego sądownictwa i mediów. Jeśli nie ma niezależnych mediów, nie ma się wiedzy o tym, co się dzieje, a jeśli nie ma niezależnego systemu sądownictwa, zaczyna się postrzegać procesy sądowe jako rozliczanie porachunków politycznych.
Prawniczka zwróciła również uwagę na obecny kryzys międzynarodowego systemu sprawiedliwości, zauważając, że światowi przywódcy coraz częściej otwarcie lekceważą wypracowane dawniej zasady, takie jak Konwencja Genewska.
George Clooney wsparł przekaz żony, dementując przy okazji plotki o porzuceniu aktorstwa i kładąc nacisk na wartość niezależnego dziennikarstwa. Zauważył, że młodsze pokolenia często traktują wolność słowa jako coś oczywistego, podczas gdy jest to wartość, o którą stale trzeba zabiegać. Na zakończenie, zapytany o radę dla Polaków w kwestii pielęgnowania demokracji, podsumował z właściwym sobie dystansem.
Nie wiem, czy jesteśmy teraz w pozycji, żeby doradzać w sprawie kultywowania demokracji.
Fotkami i nagraniami z wizyty Clooneyów w Poznaniu podzieliły się w mediach społecznościowych m.in. Agnieszka Woźniak-Starak i Żaneta Rosińska, które miały okazję podziwiać panel na żywo.
Spodziewaliście się kolejnej wizyty George'a w Polsce?