Gojdź: "Większość kobiet mnie kocha. Nie spotkałem się z żadną, która by mnie nie lubiła!"

"Nie można robić z twarzy 45-tki ryczącej 20-tki, zwłaszcza, gdy szyja i ręce wyglądają jak u babci" - tłumaczy TVN-owski "chirurg gwiazd".

Choć temat chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej stanowi od dawna jeden z najchwytliwszych w mediach, żaden chirurg nie był chyba jeszcze tak bardzo promowany przez stację telewizyjną jak Krzysztof Gojdź. Nawet doktor Szczyt nie doczekał się tak dużego zainteresowania TVN-u. Gojdź odwzajemnia tę fascynację. Lubi chwalić się znajomościami w show biznesie, sławnymi klientkami i swoimi umiejętnościami:

Doktor-celebryta poczuł się już w show biznesie na tyle pewnie, że uważa się za "ulubieńca kobiet". Wyznaje, że nie spotkał się dotychczas z tym, żeby któraś go nie lubiła:

Większość kobiet mnie kocha, nie spotkałem się z żadną, która by mnie nie lubiła. Fajny facet, to jest miłość. Nie można robić z twarzy 45-tki ryczącej 20-tki, zwłaszcza, gdy szyja i ręce wyglądają jak u babci.

Poznaliście kiedyś lekarza tak marzącego o byciu celebrytą?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą