Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie mają ślubu kościelnego, ale OCHRZCZĄ córkę. Mówią, co na to ksiądz: "Najważniejsze, że dziecko DOŁĄCZY DO KOŚCIOŁA"

128
Podziel się:

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke niedawno zostali rodzicami. Co prawda sami nie mają ślubu kościelnego, jednak zapewniają, że nie pójdą drogą innych celebrytów i ich córka przyjmie chrzest. "Jesteśmy wierzący, my się tego nie wstydzimy" - deklarują.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie mają ślubu kościelnego, ale OCHRZCZĄ córkę. Mówią, co na to ksiądz: "Najważniejsze, że dziecko DOŁĄCZY DO KOŚCIOŁA"
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke planują ochrzcić córkę (Instagram.com)

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke niedawno po raz pierwszy zostali rodzicami. Córka pary otrzymała imię Róża i z miejsca stała się ich oczkiem w głowie. Od czasu, gdy pociecha pary przyszła na świat, instagramowe profile obojga pękają w szwach od wspólnych zdjęć z nowo narodzoną latoroślą, co do której przyszłości rodzice mają już sprecyzowane plany.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke o wierze i chrzcie. Stawiają sprawę jasno

Ostatnimi czasy wśród celebrytów coraz głośniej jest o przypadkach, gdy znani rodzice nie chcą ochrzcić swoich dzieci. Taką decyzję podjęły m.in. Małgorzata Rozenek, Lara Gessler, Agnieszka Włodarczyk czy Zofia Zborowska. Powody bywają oczywiście różne, jednak najczęściej chodzi o wolność wyboru ich pociech, brak zgody na mizoginistyczną i homofobiczną retorykę części duchownych, a także o palący problem przypadków pedofilii, którego duchowni zdają się nie dostrzegać.

Nie brak też odwrotnej sytuacji, gdzie znane osobistości głośno mówią o tym, że ich dzieci zostaną ochrzczone. Tu przykładem są właśnie Hanna ŻudziewiczJacek Jeschke, którzy, jak sami przyznają, są wierzący i nie zamierzają tego ukrywać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nowa fala WAGs i Sylwester bez Rodowicz

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wprost o chrzcie córki. "My się tego nie wstydzimy"

Teraz reporterka serwisu Party postanowiła wypytać ich właśnie o kwestię wiary. Para przyznała, że chce wychować córkę w duchu katolicyzmu i zależy im, aby mała Róża dołączyła do kościoła. Jacek wspomina też o ich rodzinach.

Jesteśmy wierzący, my się tego nie wstydzimy - mówi Hania, a Jacek dodaje: Mamy też rodziny, które są wierzące i tak nas wychowali. Chcemy, żeby to wszystko było w zgodzie z Bogiem.

Jak jednak zauważyła reporterka, para nie ma ślubu kościelnego, a duchowni potrafią wykorzystać to jako argument, aby odmówić chrztu "nieślubnego" dziecka. Żudziewicz i Jeschke nie mają jednak podobnych zmartwień i twierdzą, że wszystko jest już ugadane, a ich sytuacja nie powinna wpływać na córkę.

My rozmawialiśmy z księdzem, więc Róża będzie ochrzczona. Wydaje mi się, najważniejsze jest nie to, jacy my jesteśmy, tylko żeby dziecko dołączyło do kościoła - zapewniają.

Jak twierdzą, duchownym powinno w końcu zależeć, aby "było więcej parafian", więc odmowa chrztu ich córki byłaby bez sensu.

Jeśli księdzu zależy, żeby było więcej parafian, to sensowne jest, żeby dziecko ochrzcić - zapewniają.

Sam chrzest ma się odbyć wkrótce, jednak para nie zdradziła dokładnego terminu. Sensowna argumentacja?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(128)
Martyna
2 miesiące temu
Tez nie mam ślubu, ale dzieci ochrzciłam. Modlitwa pomaga mi w trudnych chwilach, gdy nie pozostaje mi nic tylko wiara i nadzieja.
Margie
2 miesiące temu
Brawo !
Aaa
2 miesiące temu
O co wam chodzi z tymi chrztami???? Ostatnio ciagle jakies artykyly kto chrzci a kto nie a kto oo slubie a kto nie. To powinna byc prywatna sprawa I co to kogo obchodzi. Niech kazdy sie zajmie swoja wiara a nie szuka sensacji ze to dziecko takiej a inne innej wiary a jeszcze inne w ogole nie ochrzczone. Sory za bledy ale sie wkurzylam..
eLeS.
2 miesiące temu
Jesteśmy wierzący ale nie mamy ślubu ale nasze nieślubne dziecko ochrzcimy…hmm dziwne i wybiórcze ale co mi do tego. Niech każdy robi jak uważa.
Hala
2 miesiące temu
Nie sa autorytetem dla mnie i rodziny...Co nas to obchodzi...Sa wolnymi ludzmi...
Najnowsze komentarze (128)
Wstyd
2 miesiące temu
Oni niedługo pokażą zdjecia z wizyty w toalecie. Wstyd tancerka dla lajków zdjęcie z porodu:(
Magda
2 miesiące temu
W zgodzie z Bogiem powinni mieć ślub.
Megi
2 miesiące temu
Ale to dziecko ma dziwną twarz! Chyba jakaś wada... Dobra, żartuję ;P. Miłego wieczoru!
olaboga
2 miesiące temu
Też nie mam ślubu a nasza córka chciała sama chrztu i przystąpiła do sakramentu
...🍦
2 miesiące temu
Celebrytka na zdjęciach demonstruje połyk 🤔 no to pontonowi inżynierzy i lekarze serdecznie zapraszam .
Pytam.
2 miesiące temu
Dziewczyna trzymając dziecko na ręcach otwiera bardzo szeroko usta , czyżby ten robiący zdjęcie stał tam na golasa ze stojącym ptaszkiem ?
Moni
2 miesiące temu
też tak miałam i co z tego?
Ola
2 miesiące temu
Piękna dziewczyna w przeciwieństwie do Niego ale zdjęcie na szpitalnym łóżku mnie rozwaliło. 2 razy rodziłam i nie przyszło mi to nigdy do głowy hahahahah;)
Bozena
2 miesiące temu
Ślub kościelny to co innego, a chrzest to pierwszy sakrament gdzie decydują rodzice za dziecko,I bardzo dobrze ze ochrzczą, a gdy potem dziecko by miało pretensje dlaczego nie ochrzczone???? To nie jest ślub, że ktoś decyduje za dziecko!! A potem dorosłe dziecko będzie uczyło się żegnać i katechizmu, żeby chrzest przyjąć?? Piękny prezent od rodziców!! Głupota nie zna granic
Opi
2 miesiące temu
Takim co mogą, a nie biorą ślubu, bo jedna osoba jest z bogatej rodziny, a druga z biednej, powinno się powiedzieć, że najpierw ślub, potem chrzest. Darować można komuś, kto miał wpadkę z kimś z kim nie jest w związku, komuś kto się rozwiódł i nie może wziąść kolejnego ślubu kościelnego, a nie konkubentom żyjącym że sobą jak mąż i żona. Nie są poważne takie osoby, które mogą wziąść ślub, a nie chcą, a jednak są w stanie zdecydować się na większą odpowiedzialność, czyli na dziecko. Czasem nawet na kilka dzieci, a ślubu dalej nie ma.
Hanka
2 miesiące temu
„Jak księdzu zależy żeby było więcej parafian to będzie ochrzczone” - a jak dziecko dorośnie i nie będzie chciało mieć nic wspólnego z tym Kościołem to co mu powiecie? Czy dziecko jest świadome, że jest to najbardziej polityczna instytucja w Polsce? Czy dziecko zna wszystkie zbrodnie i przestępstwa Kościoła dokonane na przełomie stuleci swojej działaności ? Czy powiedzieliście dziecku jaką rolę pełnił kościół w prześladowaniu, torturowaniu i mordowaniu kobiet? Jaką rolę pełnił w utrzymywaniu niewolnictwa? Jaką rolę spełnił w tuszowaniu pedofilii i praniu mafijnych pieniędzy? Jaką rolę pełnił w ukrywaniu nazistów! Jaką rolę pełni nadal w podżeganiu do nienawiści? Jeśli dziecko jest tego wszystkiego świadome i mówi Wam chcę nadal bardzo przystąpić do tego Kościoła, to go chrzcijcie.
Gość
2 miesiące temu
Śmieszą mnie tacy ludzie. Przysięgam wychować dziecko po katolicku . Jak niby mają to zrobić skoro sami zasad tej religii nie przestrzegają? Ja jestem ateistką . Żyję bez ślubu i dziecko chrztu nie ma. To się nazywa konsekwencja
Janek
2 miesiące temu
Argumentacja bezsensowna, to jest właśnie na pokaz.
Wwww
2 miesiące temu
Ludzie tak teraz, jak i dawniej nie chcą brać ślubów z biedniejszymi od siebie. Ślub był dla zabezpieczenia majątku. Dwie rodziny planowały przyszłość też kolejnego pokolenia. Biedniejsi mężczyźni, czy kobiety byli co najwyżej faworytami. Teraz takie osoby tylko mogą się cieszyć, że ich ukochany, czy ukochana nie ma oficjalnej żony, czy męża o podobnym majątku, ale na ślub dalej liczyć nie mogą. Śluby wciąż są brane głównie między dwoma osobami zamożnymi, dwoma osobami z klasy średniej, czy dwoma osobami biednymi. Albo w jednej grupie społecznej, lekarz z lekarką, aktor z aktorką. Ewentualnie jeśli jedna osoba jest bogata, ale musi nadrabiać swoją brzydotę, albo starość, to też częściej jest skłonność, by brać ślub z kimś biedniejszym.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie