Herbuś: "Karpia nie znoszę!"

"Jestem sałatkowym potworem" - wyznaje.

Obraz

Edyta Herbuś dzieli czas między dwa miasta: rodzinne Kielce, gdzie rozpoczynała karierę, oraz Warszawę, gdzie obecnie mieszka. Dzisiejszą Wigilię spędzi wśród najbliższych w Górach Świętokrzyskich. Dzień później wraca już do stolicy.

Edyta wyznała, że jest "sałatkowym potworem". Posłuchajcie, co znajdzie się u niej na stole.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą