Termin "nepo baby" zyskał ogromną popularność jako określenie dzieci sławnych i zamożnych osobistości, które idą w ślady rodziców i podbijają branżę rozrywkową. Twórcom przylepiającym tę etykietę chodzi zazwyczaj o zasugerowanie, że sukces danej osoby jest efektem nepotyzmu, a nie talentu.
WIDEORafał Maserak o Helenie Englert w "Tańcu z Gwiazdami". "Jest ZJAWISKIEM. Zrobiła najlepsze wrażenie". Zgadzacie się? (WIDEO)
Ten problem od dawna dotyka Heleny Englert. Mimo że młoda artystka szlifowała warsztat m.in. na studiach w USA i ostatecznie ukończyła stołeczną Akademię Teatralną, jej występom w Teatrze Narodowym, popowym projektom muzycznym czy udziałowi w "Tańcu z gwiazdami" wciąż towarzyszą złośliwe docinki.
ZOBACZ: Helena Englert "ciśnie bekę" ze słynnego wykonu Maryli Rodowicz w "PnŚ"! Boki zrywać? (WIDEO)
Piotr Stramowski broni Heleny Englert - sam padł ofiarą internetowego hejtu
Postawą internautów oburzony jest Piotr Stramowski. W rozmowie z "Faktem" gwiazdor przyznał, że z niepokojem obserwuje medialną nagonkę na młodą aktorkę. Aktor wyznał nawet, że postanowił osobiście zareagować na publikację jednej z influencerek, która uderzała w Englert i podważała jej dostanie się do szkoły teatralnej.
Trochę mnie przeraża to, że pojawiły się w przestrzeni medialnej takie oskarżenia. Tymczasem Helenka jest po prostu bardzo, moim zdaniem, zdolną aktorką i to nie jej wina, że nosi nazwisko Englert. Nawet udzieliłem komentarza pod postem jednej z influencerek, która zrobiła materiał o Helenie Englert i jej dostaniu się do szkoły teatralnej. Dla mnie to jest po prostu obrzydliwe. Natychmiast zareagowałem i sam zostałem za to hejtowany - wyznał Stramowski.
Aktor zauważa, że osoby najbardziej ujadające w sieci zazwyczaj nie mają zielonego pojęcia o tym, jak ciężka i wymagająca jest droga do sukcesu w aktorstwie.
Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby oceniać czyjeś osiągnięcia i życie, nie mając pojęcia, jak doszło do poszczególnych sytuacji. Sprawdziłem nawet, kim są niektóre z tych osób. To często nie są ludzie z branży i nie mają żadnego pojęcia o realiach tego zawodu. Nie wyobrażam sobie oceniania drugiej osoby tylko dlatego, że ma rodziców, którzy są bardziej znani czy lepiej sytuowani. Wiem, że każdy człowiek, który coś osiągnął, przeszedł swoją drogę. Może na zewnątrz wyglądać to inaczej, ale nie mamy prawa oceniać sytuacji, której nie znamy- grzmiał w rozmowie.
Zdaniem gwiazdora filmu "Pokusa" Helena Englert broni się przede wszystkim wszechstronnym talentem oraz pracowitością. Na koniec skierował do sieciowych krytyków dosadne podsumowanie.
Ocenianie Heleny jest obrzydliwe, zwłaszcza że jest bardzo zdolną artystką. I nie tylko aktorką. Teraz zaczęła także karierę muzyczną i bardzo ją wspieram. Uważam, że wszyscy ci, którzy tak chętnie ją krytykują, powinni raczej zająć się sobą – zakończył stanowczo.
Miło ze strony starszego kolegi z branży?