Influencerka uderza w Julię Wróblewską za lajkowanie obraźliwych komentarzy: "Jesteś OBRZYDLIWYM CZŁOWIEKIEM". Jak jej odpowiedziała?

Influencerka Dirtyfable opublikowała w swoich mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym bez ogródek zaatakowała Julię Wróblewską. Twórczyni fitness zarzuciła aktorce hipokryzję oraz wspieranie hejtu poprzez lajkowanie złośliwych i wulgarnych opinii dotyczących jej sylwetki. Sprawa budzi konsternację zwłaszcza w kontekście wcześniejszych doświadczeń i deklaracji samej Julii. Głos w sprawie zabrała również dawna aktorka, która wszystkiego się wypiera.

Dirtyfable uderza w Julię WróblewskąDirtyfable uderza w Julię Wróblewską
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Kokosimo

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dirtyfable, która w sieci zgromadziła pokaźną społeczność, regularnie dokumentuje swoją sportową drogę, proces redukcji wagi oraz budowania masy mięśniowej. Choć jej metamorfoza motywuje tysiące osób, pod zamieszczanymi materiałami pojawiają się również niewybredne, krytyczne komentarze na temat jej wyglądu. Ku zaskoczeniu internetowej twórczyni, aprobatę dla obraźliwych wpisów wyraziła Julia Wróblewska. Widok polubień ze strony celebrytki przelał czarę goryczy i sprowokował influencerkę do nagrania oświadczenia.

Mocne słowa influencerki i zarzut hipokryzji wobec Julii Wróblewskiej

Autorka profili fitness nie kryła oburzenia zachowaniem aktorki i wprost zarzuciła jej brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za działania w przestrzeni publicznej. W opublikowanym wideo Dirtyfable odniosła się do kontrastu między deklaracjami Wróblewskiej a jej zachowaniem w mediach społecznościowych.

Jesteś obrzydliwym człowiekiem, Julka. Bycie osobą publiczną to duża odpowiedzialność. To, co mówisz i pokazujesz, może kogoś zmotywować albo zdołować. A im większa oglądalność, tym większa odpowiedzialność. No i tutaj napotykamy taki problem, bo ty, Julka, jeszcze niedawno trąbiłaś wszędzie o tym, że masz depresję, że jest ci ciężko, że twoje życie wcale nie jest takie fajne, że dołuje cię zdanie innych o tobie. A teraz lajkujesz obrzydliwe komentarze, które wyzywają drugą osobę, które wyzywają mnie, które mają na celu mnie obrazić i zdołować

 - grzmiała oburzona twórczyni.

WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Zofia Zborowska w finale "Taskmastera" opowiedziała o "KOŃCU KARIERY": "Nie zagram już nigdy u nikogo" (WIDEO)

Julia Wróblewska a walka z depresją i mową nienawiści

Postawa, którą zarzuca się gwieździe, wzbudziła tak silne emocje głównie ze względu na jej dotychczasowy wizerunek. Julia Wróblewska od lat uchodziła w polskim show-biznesie za osobę szczególnie uwrażliwioną na problematykę zdrowia psychicznego. Aktorka wielokrotnie, otwarcie i odważnie opowiadała w wywiadach o swojej walce z depresją, pobycie w ośrodku terapeutycznym oraz o tym, jak niszczący wpływ miały na nią ataki hejterów. Wielokrotnie apelowała do internautów o empatię i zaprzestanie mowy nienawiści w sieci, przez co obecne doniesienia wywołały u wielu obserwatorów dysonans i ogromne rozczarowanie.

Skandaliczne komentarze pod lupą

Dirtyfable zwróciła uwagę na fakt, że polubienia ze strony Wróblewskiej nie były odosobnionym incydentem czy przypadkowym kliknięciem. Jak podkreśliła, lajki celebrytki pojawiały się pod wieloma skrajnie bodyshamingowymi uwagami, w których padły wyzwiska dotyczące jej figury.

I to nie jest jedyny komentarz, który ty polajkowałaś. To jest pierwszy z brzegu, bo takich było bardzo dużo. I pod jedną rolką, i pod drugą. Nie jest ci wstyd? Twoi obserwatorzy to widzą, ludzie, którzy cię lubią, to widzą. To nie jest tak, że ukrywasz się pod tymi lajkami. Do tego ma dostęp każdy. Nie wiem, jak wam wszystkim tutaj, ale dla mnie kreowany wizerunek takiej superuroczej, wspaniałej, miłej dziewczyny bardzo się kłóci z lajkowaniem komentarzy o tym, że ktoś wygląda obrzydliwie. Albo że jest gruby, ulany. Albo że ma obrzydliwą d*pę. Kłóci mi się to w ch*j. Także, Julka, gratulacje. Chciałabym ci powiedzieć naprawdę, gratulacje. Odj**ałaś fest. I oby dosięgnęły cię konsekwencje tego, co robisz

- podsumowała gorzko influencerka.

Julia Wróblewska odpowiada na zarzuty influencerki

Pod wspomnianym oświadczeniem Wróblewska napisała komentarz, w którym wszystkiego się wyparła. Polubienie nienawistnych komentarzy argumentowała nieuwagą.

Hej! Porozmawiałyśmy na priv! Szczerze mówiąc, nie pamiętam, bym lajkowała takie komentarze, nie widzę ich nigdzie. Jedyne, które widzę, to te pozytywne pod inną rolką. Podziwiam robotę, jaką wykonałaś.Czasami przy scrollowaniu komentarzy o coś zahaczę, najczęściej udaje mi się to odlajkować, możliwe, że nie zauważyłam. Absolutnie nie lubię jechania po wyglądzie – sama dostaję takie komentarze, czasami też obrzydliwe rzeczy w DM, i się z tym nie zgadzam, i to potępiam. Jeśli coś takiego się stało, na pewno było to przypadkowo. Jeszcze raz Cię przepraszam, @dirtyfable, też publicznie.

- tłumaczyła się. 

Ale właśnie zahaczyłam i to specjalnie, nawet je znalazłam. Te komentarze lubiła sama autorka. Nie wiem, dlaczego miałabym ją jednocześnie hejtować i doceniać. Naprawdę nie mam pojęcia

 - dodała.


Komu wierzycie?

Julia Wróblewska
Julia Wróblewska © Instagram
Julia Wróblewska
Julia Wróblewska © Instagram
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską © Instagram
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską © Instagram
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską © Instagram
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską
Dirtyfable uderza w Julię Wróblewską © Instagram
Julia Wróblewska
Julia Wróblewska © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą