Jamie Oliver widziany w Warszawie! Na zaproszenie Maczfit po raz pierwszy odwiedził Polskę
Od 25 lat kształtuje gusta kulinarne i gości w naszych domach za pośrednictwem ekranów telewizorów, ale nigdy wcześniej nie postawił stopy na polskiej ziemi. Aż do teraz!
Doszło do tego za sprawą lidera cateringu dietetycznego, marki Maczfit. To właśnie na jej specjalne zaproszenie brytyjski gwiazdor przyleciał do Warszawy, by nadać ostateczny szlif swojej nowej kampanii. A może nie był to jedyny cel podróży?
Stołeczne ulice wszędzie mają oczy i uszy
W ostatnich dniach dało się słyszeć plotki, że Jamie Oliver był widziany w kilku miejscach na mapie naszej stolicy. Co ciekawe, mimo statusu światowej megagwiazdy Brytyjczyk zachowywał się niezwykle swobodnie, choć widać było, że przyjechał tu w konkretnym celu.
Kulinarny instynkt nie śpi?
Niezależnie od tego, czy Jamie przechadzał się po warszawskiej Starówce, czy przemieszczał się między spotkaniami, jego kulinarny instynkt brał górę. Dał się zauważyć w warszawskiej restauracji, z uwagą przyglądał się kulinarnemu obliczu Warszawy, widziany był też jak gotuje w studio, na planie filmowym. Czy szukał inspiracji do nowych pomysłów na menu Maczfit? A może powinniśmy się spodziewać się czegoś zupełnie nieoczekiwanego?
Jedno wydaje się pewne: wizyta Jamiego w Polsce to nie tylko kurtuazyjne spotkanie, ale kolejna oznaka niemałego trzęsienia ziemi w świecie diet pudełkowych. "Nagi Szef" w końcu poznał nasz kraj, a my już nie możemy się doczekać, by zobaczyć (i zjeść!), co nowego wyniknie z tej wizyty i współpracy!