Anna Przybylska zapisała się w pamięci Polaków nie tylko jako wszechstronna aktorka słynąca z ogromnego poczucia humoru. Dla wielu była również wzorem strażniczki domowego ogniska, która u szczytu popularności odrzucała mnóstwo intratnych propozycji zawodowych, chcąc aktywnie uczestniczyć w życiu swoich dzieci i męża robiącego karierę w zagranicznych klubach piłkarskich. Wspólnie doczekali się trojga dzieci, z których dwoje wyfrunęło już z gniazda.
ZOBACZ: Szymon Bieniuk WYPROWADZA SIĘ z Polski. "Przyjęli mnie na uczelnię i tam nie liczy się matura"
Najmłodszy z tego grona Janek przyszedł na świat w 2011 r. Niestety, chłopiec miał niewiele ponad trzy lata, kiedy jego ukochaną rodzicielkę zabrała choroba, w związku z czym przypominają mu o niej jedynie nagrania i fotografie, a także wspomnienia publikowane w rocznice śmierci. Jakiś czas temu jego tata, Jarosław Bieniuk, pochwalił się, że najmłodszy syn kontynuuje obraną przez niego drogę sportową, lecz w odróżnieniu od ojca występuje na pozycji bramkarza.
Dlaczego Oliwia Bieniuk zniknęła z mediów? Mówi o studiach, chłopaku i finansach
Syn Przybylskiej i Bieniuka nie unika porównań do mamy
46-letni wdowiec co jakiś czas publikuje zdjęcia ze swoimi pociechami, przeważnie chwaląc się ich osiągnięciami. W ostatnim czasie uczestniczył w pokazie filmu dyplomowego z udziałem jego jedynej córki, Oliwii.
Jarosław Bieniuk tym razem udostępnił na InstaStory fotografię zwracającą uwagę na bliską relację z synem. Wspólnie z Jankiem maszerowali górskimi szlakami, pielęgnując więzi rodzinne. Pomimo mocno zauważalnych zmian w wyglądzie, nastolatkowi wciąż jednak zdecydowanie bliżej do mamy pod kątem podobieństwa fizycznego.
Również je dostrzegacie?
ZOBACZ TEŻ: Jarosław Bieniuk uczcił pamięć Anny Przybylskiej. Opublikował zdjęcie aktorki z prywatnego albumu