Dominika Serowska i Marcin Hakiel należą do grona znanych osobistości, które chętnie kupczą swoją prywatnością. Para nie ukrywa, iż poza romantycznymi chwilami zdarzają im się również zwyczajne sprzeczki. Ukochana tancerza podczas ostatniego wywiadu z Simoną Stolicką z Party została zapytana, jak wyglądała ich ostatnia kłótnia.
Dominika Serowska o kłótniach z Marcinem Hakielem
Celebrytka nie musiała długo zastanawiać się nad odpowiedzią - okazało się, że do niewielkiego spięcia doszło tego samego dnia. Serowska opowiedziała, że sytuacja wydarzyła się podczas wspólnej jazdy windą, kiedy Marcin postanowił trochę się z nią podroczyć. Tancerz miał nachylić się nad ukochaną, czym naruszył jej przestrzeń, a dodatkowo sprawił, że zaczęła martwić się o swój wygląd przed spotkaniem.
Jak mam makijaż, to nie chcę, żeby się tam coś mi odgniotło, bo też miałam białą bluzkę. Ale on to zrobił specjalnie po to, żeby mnie trochę wkurzyć — opowiadała.
WIDEOSerowska komentuje wywiad Hakiela i Smaszcz: "Nie ma co walczyć z prawdą. Ludzie mają to w DU*IE"
Na tym jednak drobne nieporozumienie się nie skończyło. Kiedy Dominika chciała opuścić windę, Hakiel miał jeszcze zażartować, stając jej na drodze, co dodatkowo pogorszyło jej humor. Prezenterka przyznała, że w tamtym momencie emocje wzięły górę i dała ukochanemu jasno znać, że jego zachowanie ją zirytowało.
My mamy dużo takich drobnych właśnie nieporozumień. (...) Ci, co się nie kłócą, to są jakieś roboty — dodała.
Dominika Serowska zdradziła, co najbardziej ją irytuje w ukochanym
Partnerka Hakiela zdradziła również, jakie zachowania tancerza najbardziej potrafią ją zdenerwować. Okazuje się, że problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy ukochany czymś mocno się przejmuje i trudno jest mu zmienić zdanie.
Jak się na coś tak nakręci czy czymś się stresuje, to jest taki, że po prostu mu nie wytłumaczysz. Po prostu ma już to w głowie, że coś jest tak, jak on sobie tam nakręci, a to nie zawsze tak jest, więc staram się mu powiedzieć: "Wyluzuj, odetchnij, wszystko dobrze" — wyznała.
ZOBACZ TAKŻE: Dominika Serowska jest w drugiej ciąży, ale zapowiada "ZAMKNIĘCIE FABRYKI". Marzy już tylko o tym, żeby... schudnąć
Serowska przyznała też, że ona i Hakiel w wielu kwestiach bardzo się różnią - zaczynając od jedzenia, nawet po czułości. Tancerz ma większą potrzebę bliskości, podczas gdy ona czasem potrzebuje chwili samotności i odpoczynku od codziennego zamieszania
Na pewno czasem jak je, to mnie wkurza. On nie je jakoś bardzo głośno, ale ja jestem na tym punkcie wrażliwa. (...) My w ogóle jesteśmy w wielu kwestiach inni. On jest taki, że lubi być blisko i tak dalej, a ja z kolei lubię pobyć sama i mnie to śmieszy, że ja na przykład mam chwilę, żeby pobyć sama, a on wtedy się mnie pyta, czemu ja z nim nie siedzę, czemu ja nie jestem z nim — tłumaczyła.
Zaskoczeni?