Dominika Serowska wpadła ostatnio na "Party u Simony" i podzieliła się szczegółami swojego błogosławionego stanu. Przy okazji partnerka Marcina Hakiela opowiedziała, co sądzi o bezstresowym wychowaniu i wspomniała, jaką jest macochą. Przyznała, że oczekuje szacunku, bo "nie jest koleżanką" dzieci tancerza. Nie mogło zabraknąć też tematów dotyczących jej potomstwa. Póki co celebrytka nie planuje bardziej powiększać rodziny.
Dominika Serowska odchudza siebie i Marcina Hakiela: "Jeszcze 5, 10 kilogramów". Zdradziła na jakiej jest diecie
Dominika Serowska planuje "zamknąć fabrykę" i skupić się na formie
W ostatnich latach Serowska robi wiele, by utrzymać się na powierzchni show-biznesu. Wzięła udział w "Królowej przetrwania", jest niezwykle aktywna na Instagramie i okazjonalnie udziela różnej maści wywiadów. Tym razem opowiedziała o planach powiększenia rodziny. Jak się okazuje - więcej dzieci nie planuje i marzy już tylko o tym, by... schudnąć.
Najbardziej czekam, żeby już urodzić, zamknąć fabrykę i móc wrócić do formy sprzed ciąży, bo już byłam na dobrej drodze do tego i już się cieszyłam, ale jeszcze muszę trochę poczekać
Zapytana, jak reaguje na to Marcin, który nie ukrywa, że marzy mu się duża rodzina, odpowiedziała, że "musi się jakoś asekurować".
On twierdzi, że ja sobie mogę mówić swoje, a on swoje będzie planować dalej. Dlatego ja muszę się tu jakoś… asekurować
Fajnie tam mają?