Joanna Przetakiewicz o elitarnych zagranicznych klubach. Jakie warunki trzeba spełnić, by się w nich znaleźć? (WIDEO)
Joanna Przetakiewicz mieszkając w Londynie, była bywalczynią elitarnych klubów. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, jakie zasady panują w tego typu miejscach. Spodziewaliście się?
Joanna Przetakiewicz nie ukrywa, że kocha luksus ze wzajemnością. Gwiazda mieszka w zapierającej dech w piersiach willi w podwarszawskim Konstancinie. Jeszcze kilka lat temu dzieliła swoje życie między Polską a Wielką Brytanią. Tak wspomina życie w Londynie.
Joanna Przetakiewicz o elitarnych klubach
Joanna Przetakiewicz jako mieszkanka Londynu była członkinią prestiżowego klubu. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post, Karoliną Motylewską wyznała, że w przeciwieństwie do swojego bardzo bogatego znajomego nie miała problemu, aby się do niego dostać. Wówczas osoby decyzyjne poszukiwały niezależnych kobiet, które są skupione na realizacji swoich celów.
Wszyscy mówili: "Słuchaj, tu się czeka latami". Ja dostałam to członkostwo praktycznie od razu. To, co usłyszałam, to był argument, który mnie fantastycznie wtedy zbudował. Byłam wtedy po rozstaniu i oni powiedzieli, że dla nich największą wartością teraz i najbardziej takim oczekiwanym członkiem klubu są samodzielne kobiety. Te 15 czy 13 lat temu to było takie dosyć zaskakujące, że kobiety są dla nich priorytetem, kobiety niezależne, kobiety, które coś robią, działają
W klubach członkowskich obowiązuje ściśle określony dress code. Panowie muszą przychodzić w marynarkach, a do niedawna zakazywało się noszenia jeansów.
To jest dosyć taki sztywny dress code, który trochę się zmienił ostatnio. Kiedyś było niedopuszczalne, żeby przyjść w jeansach. Pamiętam, że przyszłam z Anją Rubik do takiego klubu. Ona była po pokazie YSL w takich przepięknych ręcznie szytych jeansach, które były marzeniem wielu fashionistek. Powiedziono, że nie mogą złamać zasady, bo jeśli stworzą precedens, inni będą się na niego powoływać. W związku z tym szybko pojechałyśmy do mnie do domu, Anja się przebrała i wróciłyśmy. Dzisiaj już można przyjść w jeansach za dnia
Joanna Przetakiewicz wróciła również wspomnieniami do sytuacji, kiedy zaprosiła swoich przyjaciół do jednego z brytyjskich klubów. Szokujące, co się stało, kiedy ich opuściła. Zdradziła również, jak spędza się czas w tego typu miejscach oraz kto w nich bywa. Cały wywiad znajdziesz w powyższym materiale wideo.