Karolina Gilon SYPIE GŁOWĘ POPIOŁEM po imprezie techno w Wilanowie. "W życiu bym nie chciała w czymś takim uczestniczyć"

Karolina Gilon w sobotę imprezowała na techno evencie w Wilanowie, w niedzielę zachwalała Circoloco, a parę godzin później - bijąc się w pierś, nagrała przeprosinowe story. Tłumaczyła, że na kontrowersyjnej imprezie była tylko przez kilka godzin i że "nie wiedziała".

Karolina Gilon przeprasza po imprezie techno w WilanowieKarolina Gilon przeprasza po imprezie techno w Wilanowie
Źródło zdjęć: © Instagram

W zeszły weekend Warszawa zamieniła się w Ibizę - nie tak słoneczną, nie tak ciepłą, ale równie rozhulaną i prestiżową - w pałacu w Wilanowie odbyła się bowiem impreza Circoloco, na której wystąpili topowi DJ-e m.in. Honey Dijon, Bedouin, PAWSA czy Carlita.

Wydarzenie jeszcze przed samym startem budziło niemal takie same emocje jak budowa Dino na Wilanowie - jednak tym razem nie z powodu próżności mieszkańców. Głosy sprzeciwu płynęły przede wszystkim ze środowiska ekspertów, którzy alarmowali o tym, że organizacja wydarzenia może spowodować poważne zmiany w ekosystemie - ubijanie gleby, utrudnienie dopływu powietrza i wody do korzeni, a także stałe uszkodzenie systemów korzeniowych roślin. Ekolodzy zwracali też uwagę na dobrostan żyjących tam zwierząt, dla których głośna muzyka, błyskające światła i tłumy mogą być nie tylko stresujące, ale też zagrażające życiu.

Pozwolenia jednak zostały wydane, impreza ostatecznie się odbyła i bawił się na niej panteon warszawskich gwiazd. Jedną z nich była Karolina Gilon, która tuż po Circoloco opublikowała relację pełną zachwytów. Celebrytka jednak bardzo szybko zrewidowała swoje stanowisko - i podobnie jak Maffashion - przeprosiła.

Idąc na festiwal nie miałam pojęcia o tym, że lokalizacja, w której się odbędzie budzi jakiekolwiek kontrowersje. A tym bardziej szkodzi przyrodzie. Gdyby doszły do mnie głosy wcześniej, nie zignorowałabym ich. Dla mnie to było wyrwanie się na chwilę do znajomych, posłuchanie dobrej muzyki. Wiedząc, że organizatorzy dostali wszelkie zgody, nie wpadłabym na to, że coś jest nie tak. Przykro mi. Mam nadzieję, że w przyszłości wszelkie tego typu wydarzenia będą szerzej konsultowane i będą podlegały większej analizie.

- napisała na Instagramie. 

Karolina Gilon zachwycona kobiecym ciałem po ciąży: "Moje ciało jest teraz W PEŁNI KOBIECE, BO DAŁO ŻYCIE"

Karolina Gilon przeprasza za udział w Circoloco

Influencerka zreflektowała się i wyznała, że nie słyszała w ogóle o kontrowersjach wokół imprezy. Dodała, że gdyby wiedziała o ryzyku - nie wzięłaby udziału w wydarzeniu.

Jest mi totalnie przykro, jeśli to rzeczywiście zaszkodziło przyrodzie i tak dalej, bo w życiu bym nie chciała w czymś takim uczestniczyć, jeśli miałabym świadomość, że tak jest. Mam nadzieję, że w przyszłości taka impreza [...] nie będzie nikomu szkodziła. Przykro mi jest, jeśli rzeczywiście to tak negatywnie wpłynęło na przyrodę, dlatego że ja rozumiesz wszystkie głosy ludzi, którzy chronią środowisko, kumam to. Ale ja nie miałam zielonego pojęcia. [...] Ja po prostu ubrałam się, szczęśliwa, że posłucham dobrej muzyki, poszłam, no i tyle

- powiedziała Karolina Gilon

To co, przebaczamy? Czy jednak trzymamy się wersji, że niewiedza szkodzi?

Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno © Instagram
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno © Instagram
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno © Instagram
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno © Instagram
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno
Karolina Gilon przeprasza za imprezę techno © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą