Karolina Korwin Piotrowska widziała już netfliksową "Lalkę". Jakie wnioski? "BĘDZIE DYM jak cholera, uprzedzam"

Karolina Korwin Piotrowska jako jedna z pierwszych dziennikarek filmowych miała okazję obejrzeć nową adaptację "Lalki" z Tomaszem Schuchardtem i Sandrą Drzymalską. W swej krótkiej recenzji wyraziła zachwyt grą aktorską. Zwróciła też uwagę, że serial znacząco różni się od pierwowzoru literackiego.

Karolina Korwin Piotrowska obejrzała w całości nową "Lalkę"Karolina Korwin Piotrowska obejrzała w całości nową "Lalkę"
Źródło zdjęć: © AKPA, Materiały prasowe
Kamil Kozłowski

Wielbiciele polskiej literatury i zarazem rodzimej sztuki filmowej zacierają już ręce na tegoroczny wrzesień, który upłynie pod znakiem "Lalki". W połowie miesiąca w ofercie Netflixa pojawi się jej sześcioodcinkowa wersja z udziałem Tomasza Schuchardta w roli Stanisława Wokulskiego oraz Sandry Drzymalskiej wcielającej się w Izabelę Łęcką. Zaledwie dwa tygodnie później odbędzie się premiera filmowej adaptacji dzieła Bolesława Prusa, tym razem z głównymi rolami Marcina DorocińskiegoKamili Urzędowskiej.

Krytycy i dziennikarze otrzymali już dostęp do pełnego sezonu serialu. Z oczywistych powodów nie mogą jeszcze publikować pełnych recenzji, lecz Karolina Korwin Piotrowska napisała kilka słów po seansie. Z jej opinii wynika, że zdecydowanie jest na co czekać.

Rosati o karierze za oceanem i córce: "Mówimy w domu PO ANGIELSKU..."

Karolina Korwin Piotrowska podzieliła się spostrzeżeniami nt. serialu "Lalka"

Wielka pasjonatka świata kina w pierwszej kolejności zwróciła uwagę, że nie jest to ta "Lalka", którą znamy jako szkolną lekturę. Spostrzegła, że produkcja w dużym stopniu odwołuje się do współczesności, przede wszystkim pod kątem potraktowania tematu kapitalizmu.

Państwo Bezos nie będą zadowoleni. Im podobni też. Będą przerażeni. Podtytułem serialu powinno być "Eat the Rich"

- to jest historia o tym, co kapitalizm robi z ludźmi, to jest straszna historia, ale mamy ją też za oknami

- napisała na swoim instagramowym profilu.

Karolina Korwin Piotrowska wyróżniła kreacje aktorskie. Co ciekawe, nie wspomniała o odtwórcach głównych ról, lecz o postaciach drugoplanowych odegranych jej zdaniem w wybitny sposób przez m.in. Jacka Braciaka, Piotra Adamczyka czy Magdalenę Cielecką. Zwróciła też uwagę na rolę nieznanej jeszcze szerokiej publiczności Marii Kanii. Dziennikarka jeszcze bardziej podkręciła zainteresowanie wokół netfliksowej "Lalki".

Będzie dym jak cholera, uprzedzam

- zapowiedziała w tajemniczych słowach.

Kilka minut przed opublikowaniem jej wpisu w studiu "Halo, tu Polsat" pojawił się serialowy Wokulski. Tomasz Schuchardt przyznał, że produkcja została zrealizowana z szacunkiem do oryginału, ale przy użyciu współczesnych technik aktorskich i z zastosowaniem dzisiejszego języka.

Zamierzacie obejrzeć?

Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki"
Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki" © materiały prasowe | KRZYSZTOF WIKTOR
Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki"
Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki" © materiały prasowe | KRZYSZTOF WIKTOR
Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki"
Netflix pokazał zdjęcia z "Lalki" © materiały prasowe | KRZYSZTOF WIKTOR
Karolina Korwin Piotrowska
Karolina Korwin Piotrowska © AKPA | Jacek Kurnikowski
Karolina Korwin Piotrowska
Karolina Korwin Piotrowska © AKPA | Podlewski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą