Katy Perry pozdrawia ze sceny rosyjskiego prezydenta: "J*BAĆ PUTINA!"

Podczas występu w Las Vegas Katy Perry w paru słowach dała jasno do zrozumienia, co myśli o rosyjskim dyktatorze Władimirze Putinie.

Katy Perry wyklina Władimira Putina Katy Perry wyklina Władimira Putina
Źródło zdjęć: © fot. TikTok, fot. Getty

Gwiazdy na całym świecie aktywnie angażują się w organizowanie pomocy dla dotkniętych wojną mieszkańców Ukrainy. Wielu polskich celebrytów udostępniło uchodźcom swoje domy. Ciągle spływają też informacje o kolejnych hojnych darowiznach, które opiewają niekiedy na miliony złotych. Sporym zaangażowaniem wykazują się także Amerykanie, których wsparcie przybiera jednak niekiedy całkiem osobliwe formy.

Po sieci hula właśnie wideo nagrane podczas jednego z ostatnich występów Katy Perry, która koncertuje obecnie w Las Vegas. Na nagraniu widzimy, jak podczas wykonywania piosenki Not the End of the World (ang. nie koniec świata) artystka przemyca między wierszami wiadomość dla okrutnego dyktatora Władimira Putina.

J*bać Putina! - krzyczy ze sceny Katy ku wyraźnej uciesze publiki.

Rosjanie porzucają sprzęt. Ekspert: nie kontrolują przestrzeni, która jest za nimi

Lakoniczny komentarz gwiazdy do działań rosyjskiego dyktatora zyskał ogromną popularność - wrzucony na TikToka przez jedną z użytkowniczek był wyświetlony ponad 1,7 miliona razy.

Co ciekawe, internetowa publiczność wcale nie była jednomyślna, jeśli chodzi o ocenę manifestu Katy. Część komentujących uważa, że jej bluzgi są nie na miejscu, biorąc pod uwagę powagę sytuacji w Ukrainie.

Ona przecież nawet nie wie, gdzie leżą Ukraina i Rosja; Serio myślała, że się tym popisała?; Putin na pewno nie będzie mógł po tym zasnąć - komentowali ironicznie użytkownicy TikToka.

Katy Perry
Katy Perry © fot. TikTok
Katy Perry
Katy Perry © fot. TikTok
Katy Perry
Katy Perry © fot. TikTok
Władimir Putin
Władimir Putin © fot. Getty
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą