Kolejne problemy językowe Marianny Schreiber na wakacjach. Chciała kupić mleko, wróciła z kefirem

Marianna Schreiber wybrała się do Chorwacji. Celebrytka w trakcie wczasów napotyka jednak "małe" trudności z językiem. Po wizycie w restauracji, gdzie doszło do nieporozumienia, wybrała się po mleko i wróciła z kefirem. Jak do tego doszło?

Marianna SchreiberMarianna Schreiber
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Ignacy Węgrzyn

Rozpoczęły się wakacje, dlatego wiele gwiazd i gwiazdeczek ruszyło na zagraniczne wojaże. Na takich ruch zdecydowała się również Marianna Schreiber, która ochoczo publikuje w mediach społecznościowych relacje z Chorwacji. W przypadku eks żony Łukasza Schreibera nudy zdecydowanie nie ma.

Ostatnio celebrytka była zaskoczona napisem na butelce coli, którą dostała podczas wizyty w chorwackiej restauracji. Na etykiecie widniało słowo "frajerica". Chociaż 32-latka początkowo nie utożsamiała się z tym napisem, to jednak zmieniła zdanie, gdy pewien miły pan wyjaśnił jej, że po chorwacku słowo wcale nie oznacza "frajerki", ale przeciwnie - równą babkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marianna Schreiber o swojej operacji. Dlaczego zrobiła ją w Turcji? "Operował mnie chirurg, który służył w marynarce wojennej"

Kolejne "problemy" Marianny Schreiber w Chorwacji

Podróżniczych perypetii celebrytki ciąg dalszy. Tym razem Schreiber miała problem, aby zrobić naleśniki, albowiem wybrała się do chorwackiego marketu po mleko, a wróciła do mieszkania z kefirem.

Być Mariannką za granicą. Kochani, wiadomo człowiek, co nieco troszkę tego świata liznął, ale nadal zdarzają się sytuacje komiczne. Robię dzisiaj naleśniki po raz drugi. Wiedziałam, że mam resztę mleka, byłyśmy w restauracji i wracając wstąpiłam do marketu, mówię kupię mleko, jakby Pati chciała jeszcze raz naleśniki - wyznała

Podchodzę do lodówki, wyjmuję produkty, mieszam. Na naleśniki wszystko przygotowane i chce dodać mleka. Sięgam do lodówki i okazuje się, że zamiast mleka kupiłam kefir - skwitowała.

Warto dodać, że "kefir" po chorwacku to po prostu kefir - pisze się i wymawia niemal identycznie jak po polsku. Natomiast "mleko" to mlijeko, jego brzmienie wciąż jednak przypomina polskie słowo i jest łatwe do rozpoznania.

Z okazji 30. lat Wirtualnej Polski zapraszamy do udziału w konkursie "Za co kochasz internet?". Do wygrania aż kilkaset podwójnych biletów na wyjątkowy koncert sanah, który odbędzie się 19 września 2025 r. na PGE Narodowym. Pokaż swoją kreatywność i świętuj razem z nami! Szczegóły i formularz zgłoszeniowy znajdziesz na stronie 30lat.wp.pl/konkurs

Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © Instagram
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © Instagram
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © Instagram
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © Instagram
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą