Kopacz o pigułce "dzień po": "Dostępność tylko na receptę to kwestia ideologii, a nie zdrowego rozsądku!"
"Z badań wynika, że korzystają z niej w większości kobiety między 25 a 35 rokiem życia" - odpowiada PiS-owi. Partia rządząca twierdzi, że po antykoncepcję awaryjną masowo sięgają nastolatki.