Krupa: "Na razie nie ma miejsca na dzieci. Za 2, 3 lata nie będę miała wyjścia!"
"Teraz jajeczka są pomrożone i czekają" - wyjaśnia. Tym razem nie wspomniała o tym, jak bardzo się boi, że przytyje.
"Teraz jajeczka są pomrożone i czekają" - wyjaśnia. Tym razem nie wspomniała o tym, jak bardzo się boi, że przytyje.