Krystyna Janda ostro o rządzie: "Są w nim kobiety, ale chyba innej płci niż ja. Może jestem gorszego gatunku?"

"Nie mogę się z nimi identyfikować. Znów coś się dzieje, że wymieniamy tylko męskie nazwiska, nie podoba mi się to".

Krystyna Janda jest jedną z gwiazd, które od momentu przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, głośno wyrażają swoje niezadowolenie z działań partii rządzącej. Aktorka nie kryje swojego oburzenia próbami ograniczenia praw kobiet i narzucenia im ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne. Zobacz też:Janda namawia do strajkowania w Dzień Kobiet: "Kobiety nie chcą być traktowane jak TOREBKA NA NASIENIE!"

Ostatnio gościła w programie #mówiąmi w Telewizji WP. Kamili Biedrzyckiej-Osicy opowiedziała o tym, dlaczego woli polskie kobiety od polskich mężczyzn.

Chciałam powiedzieć polskim kobietom, że są wspaniałe, są mniejszymi egoistkami niż mężczyźni. Wolę polskie kobiety od polskich mężczyzn. Znów coś się dzieje, że wymieniamy tylko męskie nazwiska, nie podoba mi się to. W rządzie PiS-u jest tyle kobiet, ale ja nie mogę się z nimi identyfikować, one są innej płci niż ja. Może jestem gorszego gatunku?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą