Książę Harry i Meghan Markle POMIESZKUJĄ u kolegi MILIONERA. Co z ich gigantyczną willą w USA?

Zulaz
Książę Harry i Meghan Markle mieszkają u kolegiKsiążę Harry i Meghan Markle mieszkają u kolegi
Źródło zdjęć: © Getty Images

Książę Harry i Meghan Markle po raz kolejny zaskakują swoimi mieszkaniowymi wyborami. Choć Sussexowie już od kilku miesięcy przebywają wraz z dziećmi w Wielkiej Brytanii, wciąż nie dorobili się tam własnego gniazdka. Zamiast sfinalizować zakup rezydencji, małżonkowie postanowili... zatrzymać się w posiadłości majętnego przyjaciela. W tym samym czasie ich warta krocie oaza w Kalifornii stoi zupełnie pusta.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Spokojna stabilizacja najwyraźniej nie jest pisana zbuntowanym royalsom. Jak ustalił brytyjski dziennik "Daily Mail", książę Harry oraz Meghan Markle po raz kolejny spakowali swój dobytek i zmienili adres. Para, która zawitała do Wielkiej Brytanii w sierpniu, zabrała ze sobą 7-letniego Archiego oraz 5-letnią Lilibet i wprowadziła się do majątku należącego do bogatego znajomego arystokraty.


WIDEO
Magda Gessler o owocowej desce Meghan Markle: "Nienawidzę, jak ktoś drobi mi na kawałki"

Wybór padł na malownicze hrabstwo Cotswolds - uchodzące za jeden z najdroższych zakątków Anglii, gdzie swoje włości mają brytyjscy milionerzy i znane osobistości. Co ciekawe, mimo że od ich powrotu do ojczyzny minęło już kilka miesięcy, małżonkowie wciąż nie nabyli w tym rejonie żadnej własnej posiadłości.

Dlaczego Harry i Meghan wybrali posiadłość ich bogatego przyjaciela?

Hojny gospodarz, który zdecydował się przygarnąć pod swój dach książęcą familię, zawdzięcza znajomość z księciem Harrym wspólnej działalności charytatywnej na rzecz weteranów wojennych. Jak donosi Daily Mail, milioner nie widzi żadnego problemu w tym, by słynni lokatorzy zostali u niego na dłuższy czas. Z ustaleń prasy wynika zresztą, że rodzina zdążyła już nieco przeorganizować swój pobyt: początkowo zajmowała pomieszczenia w głównej części majątku, jednak ostatnio przeniosła się do osobnego budynku znajdującego się na tej samej działce, zapewniając sobie w ten sposób więcej upragnionej intymności.

Wybór akurat tej lokalizacji ma drugie, niezwykle wymowne dno. Gdy Sussexowie zjawili się na Wyspach pod koniec lata, media natychmiast wychwyciły, że rozglądają się za nieruchomościami w bezpośrednim sąsiedztwie Highgrove House - ukochanej posiadłości króla Karola III i królowej Kamili. Na ten istotny wątek zwrócił uwagę dziennikarz Tom Sykes. Podkreślił on, że książę Harry świetnie orientuje się w topografii tych rejonów, a nadrzędnym celem przeprowadzki w te strony miała być chęć znalezienia się jak najbliżej rezydencji monarchy, co w świetle napiętych relacji rodzinnych budzi spore zainteresowanie.

Co ze starą posiadłością Harry'ego i Meghan w USA?

Choć książę Harry i Meghan Markle urządzają się na brytyjskiej ziemi i korzystają z gościnności zamożnego kolegi, wcale nie planują palić za sobą mostów w Stanach Zjednoczonych. Luksusowa, gigantyczna rezydencja w kalifornijskim Montecito, którą nabyli w 2020 r. za zawrotną kwotę około 14,5 mln dolarów, nadal pozostaje w ich rękach. Na ten moment za oceanem nikt nie mieszka, a nad porządkiem i bezpieczeństwem opuszczonych włości czuwa opłacana w tym celu służba. Jak donoszą źródła, Harry i Meghan nie zamierzają w najbliższej przyszłości ani wystawiać willi na sprzedaż, ani szukać dla niej najemców.

Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle © Getty Images
Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle © Getty Images
Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle © Getty Images
Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą