Książulo odwiedził PODEJRZANĄ knajpę. Toaleta była STRZEŻONA, schaboszczak ŻYLASTY, a RĘCE KELNERA BRUDNE...
Książulo, który na jedzeniu kebabów dorobił się tyle, że teraz jeździ nowym Porsche z salonu, kontynuuje swoją podróż po nadmorskich restauracjach w poszukiwaniu gastronomicznych hitów i kitów. Ostatnio przeprowadził inspekcję w Sarbinowie - jego wizyta okazała się kompletną klapą. Książulo nie tylko nie zjadł smacznie, ale również zderzył się z kuriozalnymi zasadami lokalu.
Źródło zdjęć: © YouTube