Kuba Badach w trakcie wywiadów zahaczających o jego życie uczuciowe często podkreśla, że już podczas pierwszego spotkania z przyszłą żoną przeczuwał, że będzie im pisana wspólna przyszłość. Nie pomylił się, bowiem już za miesiąc wspólnie z Aleksandrą Kwaśniewską będzie świętować 14. rocznicę ślubu. Równie chętnie jak o wybrance serca rozprawia też o swoich teściach, z którymi łączą go wzorowe relacje.
ZOBACZ: Jolanta Kwaśniewska rozpływa się nad swym sławnym zięciem: "Cieszymy się, że mamy go W RODZINIE"
Zanim jednak wkupił się w łaski byłego prezydenta i jego dostojnej żony, wokalista tworzył związek z Elwirą Przybyłowską. Badach nigdy publicznie nie komentował okoliczności rozstania. Z ówczesnych relacji magazynu "Show" wynikało, że dosyć płynnie przeszedł z jednej relacji uczuciowej do kolejnej.
To był poważny związek. Ale Kuba zdecydował się go zakończyć, gdy poznał Olę. Elwira bardzo przeżyła rozstanie
WIDEOKuba Badach o emeryturach dla artystów
Kuba Badach spotykał się z uznaną skrzypaczką
Wspomniana Elwira Przybyłowska jest cenioną w branży skrzypaczką. Ukończyła z wyróżnieniem Akademię Muzyczną im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Uzupełniła edukację, odbywając podyplomowe studia mistrzowskie w Kolonii. W przeszłości współpracowała m.in. z Kayah, Marią Peszek i Patrycją Markowską. Kobieta zawodowo realizowała się również jako agentka. To właśnie opieka artystyczna nad Kubą Badachem zapoczątkowała ich bliską relację.
Była partnerka kończącego dziś 50 lat artysty tylko raz zabrała głos w sprawie dawnego ukochanego. Dziennikarz "Super Expressu" poprosił Przybyłowską o krótki komentarz odnoszący się do ślubu jej ekspartnera z jedyną córką dawnej pary prezydenckiej.
To zamierzchła przeszłość, którą chcę pozostawić dla siebie. Jak każdej młodej parze, życzę dużo szczęścia
Elwira Przybyłowska pozostaje aktywna na scenie muzycznej. Jest współzałożycielką kwartetu Royal String Quartet, w którym występuje jako druga skrzypaczka. Licznie nagradzany zespół niebawem będzie świętować 30-lecie istnienia.