Lena Polanski zdradza, ile zarobiła w ciągu całej "kariery" na OnlyFans. KOSMICZNA KWOTA...
Podczas rozmowy z Damianem Glinką Lena Polanski otworzyła się na temat zarobków na platformie, na której publikuje "ekskluzywne" treści. Trudno uwierzyć, ile wpłynęło na jej konto...
Choć Lena Polanski zaliczyła swój medialny debiut stosunkowo niedawno, już jest o niej bardzo głośno. Influencerka może pochwalić się liczącą już prawie milion osób publicznością na Instagramie. Nic dziwnego, 21-latka jest kwintesencją tego, co dziś "klika się" w mediach społecznościowych. Regularnie jest bohaterką medialnych dram, chwali się swoimi niepozostawiającymi wiele wyobraźni zdjęciami i rozprawia o astronomicznych zarobkach.
Polański może bowiem "poszczycić" się tytułem najprężniej działającej Polki w budzącym ogromne kontrowersje serwisie OnlyFans. Blondynka, która w zeszłym roku została deportowana z USA, aktualnie, do czasu wyrobienia wizy inwestycyjnej, działa i mieszka w Warszawie.
Natasza Urbańska ŚMIEJE SIĘ ze swojego słynnego występu w "PnŚ": "NIE MIAŁAM PODKŁADU DO INNEJ PIOSENKI"
Lena Polanski chwali się zarobkami
Nic dziwnego, że interesują się nią polskie media. Ostatnio głośno było o jej występie u Wojewódzkiego i Kędzierskiego, za który dostało się słynnemu showmanowi, a teraz "bizneswoman" udzieliła wywiadu Damianowi Glince. Podczas rozmowy nie zabrakło tematu zarobków na "niebieskiej platformie". Lena pokusiła się o zaskakującą szczerość, podając konkretne kwoty. Na dowód pokazała wyciągi z konta. Sumy przyprawiają o zawrót głowy.
Ile zarobiłaś w maju na niebieskiej platformie? - zwrócił się do Leny Damian.
To jest moje zagraniczne konto - odparła Polanski. Spójrzmy na maj. To było 185 tysięcy dolarów. Czyli ile to jest? 900 tysięcy złotych?
W czerwcu zarobiłaś 60 tysięcy dolarów. A w totalu ile zarobiłaś? - dopytywał zaskoczony Damian.
8 milionów dolarów. Czyli 26 milionów złotych - pochwaliła się Polanski, wręczając swój telefon reporterowi. Potwierdzasz? To nie scam. Możesz sobie kliknąć, co chcesz.
Jest się czym chwalić?