Lil Masti POKAZUJE CIAŁO po dwóch PORODACH: "Czytam, że jestem ULANA, że jestem ŚWINIĄ. Moje ciało dokonało cudu"

Lil Masti, która od niedawna żyje w Dubaju i niestrudzenie zachwyca się tamtejszym luksusem, opublikowała nagranie, na którym zaprezentowała swoją sylwetkę pół roku po urodzeniu drugiego dziecka. Influencerka w poruszających słowach odniosła się do bezlitosnych komentarzy na temat swojego wyglądu i wystosowała ważny apel do internautek.

Lil Masti POKAZUJE CIAŁO po dwóch PORODACH i odpiera hejtLil Masti POKAZUJE CIAŁO po dwóch PORODACH i odpiera hejt
Źródło zdjęć: © Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jeszcze niedawno Aniela Woźniakowska, znana szerszej publice jako Lil Masti, spakowała walizki i wraz z mężem Tomaszem Woźniakowskim oraz dwójką pociech - córeczką Arią i kilkumiesięcznym synkiem Hektorem - przeprowadziła się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Celebrytka od tygodni serwuje obserwatorom ciągły festiwal gloryfikacji Dubaju, podając coraz to bardziej oryginalne powody ucieczki z Polski.


WIDEO
Lil Masti żałuje bycia Seksmasterką?


Lil Masti na vlogach chętnie chwali się m.in. ukochaną nianią Jamilą, która poleciała z rodziną na Bliski Wschód. Choć internauci powoli zarzucają celebrytce lekkie "odklejenie" od rzeczywistości, ta nie zwalnia tempa w relacjonowaniu bajecznej codzienności. Tym razem postanowiła jednak przerwać pasmo zachwytów nad wyjazdem i poruszyć znacznie bardziej osobisty temat.

Lil Masti pokazuje ciało po porodzie - gorzkie wyznanie na temat hejtu

Na swoim profilu na Instagramie Lil Masti zamieściła wideo, na którym stanęła przed kamerą w skąpym stroju i bez owijania w bawełnę opowiedziała o obelgach, z jakimi mierzy się każdego dnia. Mimo 12-letniego stażu w sieci, gorzkie uwagi na temat figury wciąż są dla niej chlebem powszednim.

Codziennie od ponad 3 lat czytam o sobie w internecie, że jestem gruba, że jestem ulana, że jestem świnią, że jestem wielorybem, że jestem obleśna. Wyobraź sobie, że przez 3 lata codziennie się budzisz i codziennie w kółko czytasz o sobie takie komentarze. Dałabyś radę to dźwignąć? Ja daję radę - wyznała na nagraniu.

Zaprawiona w bojach celebrytka podkreśliła, że przez lata obecności w show-biznesie wypracowała w sobie grubą skórę i mocny pancerz ochronny, dzięki czemu hejt po prostu się od niej odbija.

Wiem, że te osoby, które wyrzucają tu najwięcej jadu, są najbardziej skrzywdzone. Być może nie doświadczyły dużej miłości w życiu od swoich rodziców, nie były komplementowane. To jest krzyk o atencję. "Zwróćcie na mnie uwagę!" - tłumaczyła, po czym dodała podsumowująco:

Czy jestem ulaną, grubą świnią, wielorybem, obleśnym? To już zostawiam każdemu z Was do oceny. Dla mnie najważniejsze jest to, co ja sama o sobie myślę. Znam swoją wartość, kocham siebie, kocham swoje ciało - przyznała dumna.

Lil Masti pokazuje ciało po dwóch ciążach i apeluje do kobiet

W dalszej części nagrania Lil Masti zwróciła uwagę na fakt, że jest zaledwie sześć miesięcy po narodzinach drugiego dziecka i docenia drogę, jaką przeszła jej sylwetka.

Moje ciało dokonało cudu. Z każdym miesiącem powoli zaczynam do siebie dochodzić. Ciało się uelastycznia, wraca do siebie. Każda z nas jest inna. Część z nas dochodzi od razu, już tydzień po porodzie płaski brzuch, a część z nas potrzebuje więcej czasu. I to jest całkowicie normalne - zaznaczyła na koniec.

Aniela zaapelowała do obserwatorek o wzajemne komplementowanie się i wsparcie, zamiast krytykowania i "obrzygiwania" innych kobiet w sieci.

Fajnie, że nie boi się o tym mówić głośno?

Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą