Lila Janowska zasuwa po mieście w SANDAŁKACH-PIRANIACH za 4,5 tysiąca złotych. Era singielki jej służy? (ZDJĘCIA)
Lila Janowska znów przyciąga wzrok. Influencerka została "przyłapana" przez paparazzi w niezwykle odważnej stylizacji z jaskrawą sukienką i błękitnymi podkolanówkami. Prawdziwą furorę zrobiły jednak warte krocie "sandałki-piranie".
Lila Janowska zasuwa po mieście w SANDAŁKACH-PIRANIACH za 4,5 tysiąca złotych. Era singielki jej służy? (ZDJĘCIA)
Lila Janowska od lat należy do ścisłej czołówki polskich influencerek i twórczyń internetowych. Popularność zdobyła dzięki kanałowi na YouTube oraz prężnie rozwijającym się profilom w mediach społecznościowych, gdzie zgromadziła ogromne grono wiernych fanów. W sieci zasłynęła przede wszystkim zamiłowaniem do mody, makijażu, wyrazistych stylizacji oraz relacjonowaniem barwnego, luksusowego życia.
Głośno o influencerce jest jednak nie tylko ze względu na jej internetową działalność, ale i wywołujące mnóstwo emocji życie prywatne. Ostatnio tematem numer jeden była jej drama z Fagatą. Zarzewiem trwającego od lat konfliktu stały się początkowo zarzuty o kopiowanie wizerunku, peruk i stylizacji. Napięcie eskalowało po ujawnieniu taśm i screenów, z których wynikało, że Fagata życzyła Lili i Żabsonowi rozstania (do którego ostatecznie doszło w maju) oraz obrzucała ją obelgami.
Janowska wyznała na kanale nadawczym, że żyje w ciągłym lęku przed niezdrową obsesją rywalki - m.in. z powodu serii niepokojących, nocnych połączeń - oraz ujawniła, że raperka bezskutecznie kręciła się wokół garderoby Żabsona. Oliwy do ognia dolał fakt, że do sieci wyciekły także obrzydliwe rozmowy samego Żabsona z Fagatą z 2021 roku, które pokazały, że raper wcale nie był bez winy w tej skomplikowanej relacji.
W obliczu medialnego zamieszania paparazzi przyłapali Lilę Janowską podczas spaceru po mieście, gdzie zaprezentowała się w niezwykle fikuśnym i niebanalnym outficie. Celebrytka postawiła na neonowożółtą, sukienkę ozdobioną biżuteryjnym paskiem z dżetami. Stylizację uzupełniła jasnoniebieską torbą, okularami przeciwsłonecznymi wpiętymi we włosy oraz obfitym zestawem naszyjników i bransoletek.
Prawdziwym hitem okazały się jednak jej dodatki na nogach. Lila założyła błękitne podkolanówki bez stóp, do których dobrała jawnie ekstrawaganckie, liliowe sandałki na obcasie. Model to Morso Thong Sandals włoskiej marki GCDS, wyróżniający się obcasem w kształcie... paszczy piranii. Za taką modową fanaberię trzeba zapłacić niebagatelną kwotę - fikuśne obuwie kosztuje aż 4500 zł!
Zobaczcie najnowsze zdjęcia Lili Janowskiej. Fajne buty?