Kora nadal zmaga się z problemami po wizycie policji w jej domu i znalezieniu 2,83 grama marihuany. Winę za posiadanie narkotyku wziął na siebie jej mąż, Kamil Sipowicz, twierdząc, że badał susz na potrzeby swojej kolejnej książki.
Oczywiście sama Olga Jackowska nie zaprzecza, że jest zwolenniczką palenia. Przekonuje, że posiadanie nieznacznej ilości marihuany powinno zostać zdepenalizowane, a chorym powinno się ułatwić dostęp do narkotyku pod obserwacją lekarzy.
Posłuchajcie, co mówi o leczniczym działaniu marihuany. Zgadzacie się z nią?