Maffashion NIE ZAMIERZA zapuszczać włosów! "Pewności siebie nie odebrał mi nawet narcystyczny związek"

Pod koniec kwietnia Maffashion ogoliła głowę podczas charytatywnego streama Łatwogangu. Jak się okazuje, nowa fryzura tak bardzo przypadła jej do gustu, że na razie nie zamierza zapuszczać włosów.

MaffashionMaffashion
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Maffashion pod koniec kwietnia zdecydowała się na odważny gest i podczas charytatywnego streama Łatwoganga ogoliła głowę na łyso. Akcja, zainspirowana Bedoesem i jego "dissem na raka", miała na celu zebranie pieniędzy na leczenie onkologiczne dzieci.

Influencerka pozbyła się włosów na oczach widzów podczas połączenia z Maciejem Musiałem, a cały dochód ze zbiórki trafił do Fundacji Cancer Fighters.


WIDEO
Maffashion o relacji z ciałem po ciąży: "Jest szacunek do wykonanej roboty"


Maffashion nie wróci do długich włosów. Zdradziła, dlaczego

I choć od tamtego wydarzenia minęły już prawie cztery miesiące, Maffashion wciąż pozostaje wierna krótkiej fryzurze, eksperymentując jedynie z kolorem włosów. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Elle" zdradziła, dlaczego na razie nie zamierza ich zapuszczać.

Od początku wiedziałam, że będę nosiła tę fryzurę dłużej. Wiem, że utrata włosów to tylko kropla w oceanie tego, z czym zmagają się chorzy. (...) Dla mnie było ważne, by pokazać wszystkim chorującym, że taka fryzura jest cool. (...) Nigdy nie przywiązywałam do tego tematu nadmiernej wagi. Włosy były dla mnie elementem stylizacji. Często je zmieniałam - od długich po krótkie, doczepy, różowe, niebieskie. Z reguły nosiłam dłuższe, bo wmawiano mi, że mam dość chłopięcą figurę, mogłam się za tymi włosami niejako schować

- powiedziała.

Maffashion przyznała, że krótka fryzura uwydatniła wszystko to, co wcześniej próbowała ukryć pod włosami.

Czuję, że brak włosów niczego mi nie zabrał, wręcz przeciwnie. Uwydatnił wszystko, co chciałam schować pod włosami

- zaczęła.

Zapytana przez dziennikarkę, co dokładnie ma na myśli, odpowiedziała:

Podobne pytania zadał mi mój terapeuta... Trochę mnie zaskoczył, jak zażartował, że z włosami obcinamy złą energię. Bo ja realnie to poczułam. Ale przede wszystkim dotarło do mnie, że włosy nie były dla mnie czymś ważnym

- dodała.

W rozmowie pojawił się również temat dbania o ciało. Maffashion przyznała, że zaczęła je bardziej doceniać dopiero wtedy, gdy problemy zdrowotne dały jej się we znaki. Jak wyjaśniła, w dużej mierze były one związane ze stresem.

Doszło do mnie, że nie jestem niezniszczalna. Nigdy nie byłam dla niego łaskawa - za mało spałam, za dużo pracowałam, analizowałam, nieustannie podróżowałam i ogólnie mój tryb życia był mało higieniczny

- powiedziała.

A co z kompleksami? Okazuje się, że nawet Maffashion nie jest od nich wolna.

Miałam, dalej mam! Ale wiele z nich oswoiłam. Szybko zrozumiałam, że jeśli moje niedoskonałości mnie nie zawstydzają i nie robię z nich problemu, to przestają być kompleksem. (...) Jeśli chodzi o wygląd to naprawdę nikt nie może mnie zawstydzić ani dotknąć, bo dla samej siebie jestem wystarczająca. Pewności siebie nie odebrał mi nawet narcystyczny związek (śmiech), bo wiem, że nie ma ludzi idealnych, a ja jestem OK

- przyznała.

"Narcystyczny związek"... Jak myślicie, o której relacji mówiła Maffashion?

Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion konfrontuje Paulinę Krupińską
Maffashion © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą