Magda Gessler POPŁAKAŁA SIĘ, opowiadając o oświadczynach zmarłego męża: "Byliśmy razem 8 lat. Rozmawiam z nim codziennie"

Magda Gessler zagościła w podcaście Ewy Chodakowskiej i opowiedziała jej o relacji ze swoim pierwszym mężem, Volkhartem Müllerem. Słynna restauratorka zalała się łzami, opowiadając o zaręczynach i wspominając, jak próbowała poradzić sobie ze stratą ukochanego.

Magda Gessler o swoim pierwszym mężuMagda Gessler o swoim pierwszym mężu
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Magda Gessler jest dziś ikoną polskiej gastronomii. Gospodyni "Kuchennych rewolucji" miała bujne życie miłosne, doczekała się dwóch mężów, a obecnie jest związana z Waldemarem Kozerawskim. Natomiast zanim Magda Gessler wżeniła się w rodzinę restauratorów, wychodząc za Piotra Gesslera (z którym ma córkę Larę), łączyła ją płomienna relacja z niemieckim dziennikarzem Volkhartem Müllerem, z którym ma syna Tadeusza.

Magda Gessler gościła niedawno w podcaście Ewy Chodakowskiej i zdradziła jej, że oświadczyny pierwszego męża są dla niej jednym z najpiękniejszych wspomnień. Dodała, że to ona przejęła inicjatywę i to ona zadecydowała, że to się stanie.

Moim najpiękniejszym momentem było to, jak mu się oświadczyłam. To był najpiękniejszy moment w życiu. (...) Oświadczył się on, ale ja zdecydowałam o naszych losach. Powiedziałam, że mam już dosyć tych podchodów, takich bardzo delikatnych i niuansowych

- powiedziała. 

Magda Gessler wyznała, że przypieczętowała ich los podczas eleganckiej imprezy, na której obecni byli m.in. przyjaciele jej ojca.

To był koniec przyjęcia, ja zrobiłam oprócz tortu, gdzie był portret króla Hiszpanii z kawioru, trzy metry na siedem, był przepyszny! Bo tam były i bliny, w ogóle wiele warstw tego, co lubisz, twarożku, wiesz, musu z łososia (...) Polewałam ostro winem (...). I ja patrzę na Volkharta, który stoi naprzeciwko i mówię, Volkhart, mamy demokrację? "Mamy". I mówię: tej nocy będziesz mój. A on mówi "dobrze". Ole! I od tej nocy się nie rozstaliśmy nigdy.

- opowiadała ze łzami w oczach. 

WIDEO
Magda Gessler wymienia, co je w ciągu dnia: "Śniadań nie spożywam"


Tak Magda Gessler radziła sobie z żałobą po śmierci pierwszego męża

Sielankowe życie pary przerwała tragiczna śmierć mężczyzny po walce z ciężką chorobą nowotworową. Zanim jednak Volkhart zmarł, zakochani spędzili razem osiem wyjątkowych lat, z rozczuleniem rozmawiając o wspólnej przyszłości oraz marzeniach o budowaniu dużej rodziny.

Siedzieliśmy w Miramar, w górach i on mi powiedział, że chce mieć autobus pełen dzieci. Co więcej trzeba? Byliśmy razem osiem lat. Rozmawiam z nim codziennie

- opowiadała Magda Gessler ze łzami w oczach. 

Po nagłej stracie ukochanego Magda Gessler szukała ukojenia od przytłaczającej rozpaczy. Znalazła je - w dość nietypowej aktywności.

Słuchaj, gdybym nie gotowała, gdybym nie malowała, to bym tańczyła. Ubóstwiam. Ja mogłabym tańczyć osiem godzin dziennie. [Po jego śmierci byłam przez - przyp. red.] cztery miesiące codziennie w dyskotece. Od godziny dziewiątej do drugiej w nocy. W czarnych trykotach. W żałobie. To była jedyna forma, żeby zagłuszyć wszystko

- wyznała.

Oryginalny sposób na radzenie sobie ze stratą?

Magda Gessler z mężem Volkhartem Müllerem
Magda Gessler z mężem Volkhartem Müllerem © Instagram
Magda Gessler
Magda Gessler © YouTube
Magda Gessler
Magda Gessler © YouTube
Magda Gessler
Magda Gessler © YouTube
Magda Gessler
Magda Gessler © KAPiF
Magda Gessler
Magda Gessler © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą