Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Magdalena Stępień znów o nagłej aktywności Jakuba Rzeźniczaka w mediach: "Jeśli tatuś chce dokładać przed wylotem, TO NIECH DOKŁADA"

923
Podziel się:

W napływie emocji Magdalena Stępień zdradziła, jak ostatnio układają się jej relacje z Jakubem Rzeźniczakiem. Zapewnia, że "to on od niej odszedł", a na jego kolejne wywody w mediach czeka w gotowości... "Chcę zobaczyć, czym chce się teraz tak bardzo dzielić na kilka dni przed wylotem jego syna do Izraela" - mówi.

Magdalena Stępień znów o nagłej aktywności Jakuba Rzeźniczaka w mediach: "Jeśli tatuś chce dokładać przed wylotem, TO NIECH DOKŁADA"
Magdalena Stępień komentuje medialną aktywność Jakuba Rzeźniczaka (Instagram.com, East News)

Kolejne doniesienia na temat poczynań Magdaleny Stępień od kilku dni niepodzielnie władają czołówkami portali plotkarskich. Zaczęło się od blokady zbiórki na leczenie półrocznego Oliwiera, a skończyło na instagramowej spowiedzi ekskandydatki na "Top Model", która oskarżyła Jakuba Rzeźniczaka o przykładanie większej uwagi do ratowania wizerunku niż do walki o życie własnego syna.

Emocje wokół zbiórki Magdaleny Stępień na leczenie małego Oliwiera wciąż nie słabną, a publiczna dysputa z Jakubem Rzeźniczakiem jedynie potęguje zainteresowanie mediów ich sprawami. Piłkarz Wisły Płock chyba też nie chce zostać dłużny matce swojego syna, gdyż nawet Krzysztof Stanowski już zapowiedział, że uciął sobie z nim pogawędkę. Czego się z niej dowiemy? Przekonamy się niebawem.

O potencjalnym wywiadzie Kuby dla Kanału Sportowego dowiedziała się już także Magda, która we wtorek wieczorem znów zabrała głos. Tym razem mówiła już bezpośrednio o ekspartnerze, a zaczęło się od wyznania, że to Rzeźniczak odszedł od niej, a nie odwrotnie. Padło też zaskakujące stwierdzenie o ich relacjach.

Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała i chciałam wam nagrać to dzisiaj, bo już nie będę się zbytnio tutaj udzielać. Ojciec Oliwiera od początku oczekiwał ode mnie, żebyśmy weszli w relacje międzyludzkie jako ojciec-matka, tak jakby się nic nie stało. Żebyśmy się komunikowali, że jest wszystko super: to on ode mnie odszedł, nie jesteśmy razem i co z tego. Każdy żyje swoim życiem, jesteśmy szczęśliwi, zapominamy o wszystkim i żyjemy dalej. NIE, TAK SIĘ NIE DA - zaczęła.

Zobacz także: Rzeźniczak osobowością roku w social mediach. "Czasami trzeba ugryźć się w język i nie mówić tego, co się myśli"

W dalszej części wywodu Stępień twierdzi, że choroba syna jedynie pogorszyła ich relacje.

W wielu wiadomościach, które do niego wysyłałam, było we mnie tyle złych emocji, że nie potrafiłam się z nim komunikować. Ktoś oczekuje ode mnie niemożliwego, bo w naszym przypadku po rozstaniu taka relacja ojciec-matka jest niemożliwa. Po tym, przez co przeszłam, nie jestem w stanie przynajmniej teraz zapomnieć. Pojawiła się choroba dziecka, ona nie ułatwiła mi komunikacji z Kubą... Jestem, jaka jestem, mam w sobie mnóstwo emocji, choroba dziecka jeszcze bardziej je spotęgowała. Myślę, że nikt nie jest w stanie pomyśleć, nawet przez minutę, co czuję wiedząc o tym, że moje dziecko jest śmiertelnie chore... - kontynuowała.

Potem przeszła do sedna, a więc do wiadomości od internautów, którzy informują ją o nagłej medialnej aktywności Rzeźniczaka. Już teraz zastrzegła, że skomentuje sprawę, jeśli spróbuje w nią uderzyć.

Nie nagrywam tego, żeby się tłumaczyć, tylko żeby wam powiedzieć, że tata Oliwiera nagle się uaktywnił i jakiś wywiad się jutro pojawi. Ja z chęcią ten wywiad zobaczę, co tam ciekawego on powie, czym chce się teraz tak bardzo dzielić - na kilka dni przed wylotem jego syna do Izraela. Cokolwiek jutro tam się ukaże, możecie sobie myśleć, co chcecie, ale to jego milczenie w ostatnich tygodniach odpowie wam na wasze pytania. Ja nie będę się wypowiadać, chyba że coś się tam pojawi hardkorowego, co nie będzie zgodne z prawdą. Tak to uważam, że jest to mega nie na miejscu, ale właśnie tak to jest jak się dobrze ma poustawiane wszystko PR-owo. Trzeba wiedzieć, jak się wstrzelić i co powiedzieć w danym momencie, kiedy dać wywiad i co zrobić, żeby na tym wszystkim dobrze wyjść - mówiła z wyrzutem.

Na koniec oskarżyła Kubę o to, że "dokłada" jej i Oliwierowi tuż przed wyjazdem na leczenie. Zapewniła, że zależy jej już jedynie na tym, aby uratować syna.

Ja mogę być zgnieciona, zgnojona, mi na tym nie zależy. Mnie zależy tylko na tym, żeby Oliwier był zdrowy i żeby wyszedł z tej choroby, a jeśli tatuś chce dokładać nagle teraz przed wylotem, to niech dokłada. Życzymy powodzenia, razem z jego synkiem - skwitowała kąśliwie.

Też czujecie, że to jeszcze nie koniec?

W Pudelek Podcast przyjrzymy się teoriom spiskowym o polskich celebrytach krążących w internecie!

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(923)
samasól
6 miesięcy temu
Życzę małemu żeby wyzdrowiał i cieszył się życiem.
TOKIO
6 miesięcy temu
Dajcie jej spokój. Nie wierzę, że Was to nie ruszą. Ta kobieta przeżywa piekło w pojedynkę, bądźcie ludźmi
Leo
6 miesięcy temu
Ona ma racje, ten Rzezniczak to parodia faceta. Ona walczy o dziecko a on milczy a potem udziela wywiadow bo boi sie o sponsorow…taki czlowiek to dno
Bbd
6 miesięcy temu
Przeciez ona to powiedziała w jednym oświadczeniu a wy znowu tak manipulujecie ze niby znowu o nim mówi. Oj pudel pudel
Asienka
6 miesięcy temu
zdrowia wszystkim życzę .
Najnowsze komentarze (923)
TOKIOKONO
6 miesięcy temu
TOKIOKONO
Asia
6 miesięcy temu
Rzeźniczek niech już lepiej nic nie mówi trzymaj się mała i rób swoje będzie dobrze musi być i nie przejmuj się tym lowelasem przecież jego podboje i twarz mówi sama za siebie niech se jeszcze kielicha walnie i już da spokój . nie wierzę że mu zależy przecież to nie jego pierwsze dziecko i nie pierwsza afera
Polka
6 miesięcy temu
Biedne dziecko ,takich podłych mieć rodziców ,którzy toczą między wojnę kosztem dziecka to obrzydlistwo. Wstydzicie się oboje.
No to luu
6 miesięcy temu
Ta kobieta jest niezrównoważona, lekarze z CZDz i formują że guz się znacznie zmniejszył po pierwszej chemii a ona to biedna dziecko chce wywieźć do jakiś szamanów ... Żenada, Rzeźniczak powinien wycofać zgodę na ten wyjazd dla do ta dziecka .
Alessandra
6 miesięcy temu
Życzę małemu dużo zdrowia i aby jego rodzice przestali wypowiadać się w mediach oraz rozmawiać poprzez media. Aby skoncentrowali się tylko na jego potrzebach. Ten maluszek toczy ciężką walkę i potrzebuje miłości, rodziców oraz spokoju. Trzymaj się dzielny chłopczyku.
Gosc
6 miesięcy temu
Ona chce go zniszczyć
Lola
6 miesięcy temu
Jeszcze do niej nie dotarło jak cenne są chwilę, minuty, godziny spędzone z dzieckiem, tak chorym malutkim dzieckiem? Jak ważne jest patrzeć na nie, napatrzec się... tulić i szeorac by słyszało bezpieczny czuły głos mamy. Zamiast tracić czas na instsgrama spedzalaby teraz czas z synkiem, no potem może żałować każdej minionej minuty. Każdy rodzic wie co mam na myśli. Życzę dzieciątku zdrowia, bardzo mocno. Pani Magdo... A pani więcej refleksji nad tym co teraz najważniejsze. Wg mnie nie jest to w tej chwili pranie brudne. Już każdy wie jaki to oszołom.
Tess
6 miesięcy temu
Jeśli ktoś w tak tragicznej sytuacji ma siłę na złośliwości, to nie jest dobrym człowiekiem. Zadziwia mnie ta dziewczyna tym, że ma w sobie tyle złej energii w obliczu takiej tragedii. Nie tędy droga...
Magdalena
6 miesięcy temu
ma prawo się wściekać żalić i płakać ,świeże rozstanie i choroba dziecka podjerzewam że w większości działa pod wpływem dużych emocji,trzymam kciuki Magda za Ciebie i za słodkiego malca.
Wyleczona w P...
6 miesięcy temu
Sąd rodzinny powinien zadecydować jak i gdzie powinno być leczone dziecko. Przerywając chemioterapię która przynosi spodziewane dobre efekty działa na niekorzyść dziecka. Może w CZD mają psychiatrę aby pomógł matce.
Berlin
6 miesięcy temu
Życzę żeby dzieciak wyzdrowiał. Moim zdaniem to matka dziecka ma nierówno pod sufitem. Kłamie notorycznie. Najpierw guz 12 cm, co się okazuje 12 mm. Nie pokazała dokumentacji medycznej dziecka. Dziwne, nie?. Nic przez te lata nie odłożyła, żadnych oszczędności. Najpierw powinna zebrać od rodziny i znajomych. W tajemnicy przed ojcem dziecka zakłada zbiórkę na leczenie. Gdzie ojciec zarabia 600 tysi rocznie. Gdyby chciała pieniędzy na leczenie to by poszła do sądu . Takie sprawy też widziałam. Leczenie za granicą w tym przypadku jest zbędne. Nie takie guzy i nowotwory wyleczyli w Polsce. Kłamczucha z zespołem nienawiści i chęcią zemsty na ojcu dziecka. Gówniara jedna. Kasa się skończyła, sponsor zwiał a ona myślała że na dziecko go zatrzyma. Matka dziecka jest osobą toksyczną, niezrównaną. Nic nie zostało wyleczone, cała szopka z tą depresją, ona płakała za pieniędzmi. On uciekł bo baba ma ciężki charakter. Ona nadal tkwi w stanie: on mnie porzucił i co teraz?
Zulema
6 miesięcy temu
Nie wierzę tej kobiecie. Jest w niej nienawiść, chęć zemsty, ból. Nie przepracowała rozstania. Ta cała szopka że zbiórka jest po to aby upokorzyć ojca dziecka. W Polsce dziecko też można wyleczyć. Tysiące dzieci leczy się w Polsce i żyją. Mamy wspaniałych lekarzy. Żaden lekarz nie ocenia procentowo szans na przeżycie, a ona pisze 2%?. Na zbiórce kłamie, że guz ma 12 cm. Co się okazuje guzek na 12 mam. Kłamczucha. Po co ta zbiórka id obcych ludzi? Najpierw zbieraj po rodzinie i znajomych. To jest zemsta na ojcu dziecka. Ma rację ojciec że się nie zgadza na wyjazd za granicę. CZD w Warszawie jest jedną z najlepszych klinik leczenia nowotworów u dzieci. Ludzie, ta kobieta jest chora umysłowo, robi z siebie ofiarę. Wspomnicie moje słowa.
m-m
6 miesięcy temu
pokaż badania lekarskie
Mama
6 miesięcy temu
Trzymaj się dziewczyno, a o tym lalusiu zapomnij. Przyjdzie czas, że zapragnie kontaktu z synem, bo tacy gwiazdorzy na koniec zostają sami. Ale dziecko zapamięta, że ten pan, nigdy nie był zainteresowany jego życiem. I oby odwdzięczył się tym samym. Bo taka postawa jest nie do zaakceptowania. Zdrowia, powodzenia!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie