Małgorzata Rozenek uderza w PiS: "Nasze prawa są sukcesywnie odbierane"

"Nie chcę, żeby moje dzieci żyły w kraju, gdzie strach wyjść na ulicę, bo można zostać pobitym".

Małgorzata Rozenek-Majdan w ostatnim czasie wyraźnie mocniej zaangażowała się w politykę. Gwiazda TVN niejednokrotnie wypowiadała się już na temat in vitro, czym naraziła się na lawinę krytyki. Konsekwentnie podkreśla jednak, że jest to temat wyjątkowo jej bliski, co nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Dwóch synów Małgosi urodziło się właśnie dzięki metodzie in vitro.

Stosunek partii rządzącej do sztucznego zapłodnienia wyjątkowo oburza Rozenek. W rozmowie z Michałem Dziedzicem przyznała, że jako obywatelka czuje, że jej prawa są sukcesywnie odbierane. Celebrytka wypowiedziała się również na temat tolerancji w Polsce.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą