Małgorzata Socha PARKUJE NA ZAKAZIE, żeby kupić ciastka u Magdy Gessler (ZDJĘCIA)

1 z 8Małgorzata Socha stroi miny i PARKUJE NA ZAKAZIE, żeby kupić ciastka u Magdy Gessler!

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Była aż tak głodna?

Małgorzata Socha jest znana publiczności głównie z seriali ("Na wspólnej", "BrzydUla", "Przyjaciółki") oraz kilku ról w polskich komediach. Aktorka nie ukrywa, że priorytetem w jej życiu jest rodzina, a nie kariera. Stroni zatem od skandali, ale za to chętnie pozuje na ściankach.

Gosia lubi też chwalić się w sieci swoją figurą, której pozazdrościć może jej niejedna kobieta. Aktorka ochoczo uczęszcza na treningi, których efekty pokazuje na Instagramie.

Powodem, dla którego Gosia tak umiejętnie łączy zawodowe obowiązki z wychowaniem dzieci, może być zwykła oszczędność czasu. Celebrytka dała tego przykład podczas wypadu po ciastka do Magdy Gessler, parkując na zakazie.

Była aż tak głodna?

2 z 8Fura na zakazie

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Gosia postanowiła nie szukać miejsca parkingowego i zatrzymała samochód na wprost znaku zakazu parkowania.

3 z 8Ciastka od Magdy Gessler

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Gwiazda wybrała się po smakołyki do popularnej wśród celebrytów kawiarni Magdy Gessler "Słodki słony".

4 z 8Słodki, słony, czy jednak kwaśny?

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Aktorka początkowo miała skwaszoną minę... Być może przyszło jej na myśl wykroczenie, które popełniła.

5 z 8Fashionistka

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Gosia nawet podczas wypadu po ciastka nie rezygnuje z dbania o wygląd. Zaprezentowała się w starannie dobranej stylizacji i pełnym makijażu.

6 z 8Urocze(?) minki

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Celebrytka uśmiechała się szeroko i machała do śledzących jej poczynania paparazzi.

7 z 8Trener jej wybaczy?

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Uśmiechnięta Socha pokazała, że nie dba o kalorie i może pozwolić sobie na "małe co nieco".

8 z 8Zakaz parkowania

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE | Pudelek exclusive

Ostatni rzut oka na (sporego rozmiaru) znak zakazu parkowania i można wracać do domu. Myślicie, że nie zauważyła?

Wybrane dla Ciebie