Marcin Hakiel porównuje związek z Dominiką do małżeństwa z Cichopek. "Wyciągnąłem pewne wnioski"

Marcin Hakiel skomentował swój związek z tajemniczą Dominiką. Stwierdził, że dwa razy nie popełni tego samego błędu. Co miał na myśli?

Marcin Hakiel o związku z DominikąMarcin Hakiel o związku z Dominiką
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Merlot

Marcin Hakiel po rozwodzie z Katarzyną Cichopek ułożył sobie życie z tajemniczą Dominiką. Kobieta towarzyszy mu w podróżach, codziennym życiu, a nawet podczas rodzinnych uroczystości. Możliwe, że wakacje spędzi razem z nim i jego dziećmi.

Wakacje mamy już podzielone. Każdy z nas bierze dzieci na swoje wyjazdy, plus nasze dzieci są już na tyle duże, że dużo czasu spędzają na obozach - powiedział w rozmowie dla "Jastrząb Post".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie tylko Cichopek i Hakiel. Te rozstania gwiazd zszokowały Polaków

Marcin Hakiel komentuje związek z tajemniczą Dominiką

Tancerz wydaje się bardzo szczęśliwy u boku nowej partnerki. Niemniej jednak, oprócz długich, blond włosów i zgrabnej sylwetki, mężczyzna nigdy nie pokazał twarzy ukochanej. W ostatnim wywiadzie postanowił skomentować swój związek i zdradzić, dlaczego ukrywa tożsamość swojej dziewczyny.

Ja już powiedziałem kiedyś, że nie planuję kolejnych medialnych związków, nie chcę, żeby to było bardziej ściankowe. Zakończyłem już jeden długi, medialny związek i wyciągnąłem z tego pewne wnioski. Myślę, że ta sfera życia, w tej nowej relacji pozostanie bardziej moja - wyznał w rozmowie.

W mediach coraz częściej spekuluje się o nadchodzących zaręczynach, ale Hakiel strzeże tej tajemnicy równie mocno, co wizerunku swojej wybranki.

Pozwolę sobie to zostawić w mojej sferze - odpowiedział na pytanie dotyczące zaręczyn.

Marcin Hakiel z ukochaną
Marcin Hakiel z ukochaną © Instagram
Marcin Hakiel z ukochaną
Marcin Hakiel z ukochaną © Instagram
Marcin Hakiel z ukochaną
Marcin Hakiel z ukochaną © Instagram
Marcin Hakiel z ukochaną
Marcin Hakiel z ukochaną © Instagram
Marcin Hakiel
Marcin Hakiel © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą