Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Marina Łuczenko ma nową przyjaciółkę z trybun: razem z Agatycze dopingowały ukochanych podczas meczu Juventusu! (FOTO)

152
Podziel się:

Marina Łuczenko i Agata Sieramska wspólnie wybrały się na mecz Juventusu z Bologną. Celebrytki ochoczo dopingowały Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika, starannie relacjonując wszystko w sieci. Pamiętacie, jak Marina przyjaźniła się z Sarą Boruc?

Marina Łuczenko ma nową przyjaciółkę z trybun: razem z Agatycze dopingowały ukochanych podczas meczu Juventusu! (FOTO)
Marina Łuczenko i Agata Sieramska kibicują partnerom na meczu Juventusu (AKPA, Instagram)

Polskie WAGs wciąż cieszą się w rodzimych mediach sporym zainteresowaniem. Prym na tym polu już od kilku lat wiodą Anna Lewandowska (która w ostatnim czasie stała się bywalczynią zagranicznych salonów) oraz Marina Łuczenko. Coraz większą rozpoznawalnością może jednak pochwalić się również ukochana Arkadiusza Milika, Agata Sieramska. Agatycze skradła serce piłkarza niedługo po jego rozstaniu z Jessicą Ziółek. Choć celebrytka wcześniej znana była jako influencerka, póki co wraz z ukochanym jak ognia unika opowiadania o swoim uczuciu w mediach, jedynie okazjonalnie chwaląc się wspólnymi zdjęciami. Para czasem daje się także przyłapać paparazzi.

Agata Sieramska chętnie wspiera Arkadiusza Milika przy okazji zawodowych zobowiązań. Influencerce w przeszłości zdarzało się już na przykład podrzucać partnera na zgrupowania polskiej kadry. Kilka dni temu parę widziano na warszawskim lotnisku w towarzystwie Mariny Łuczenko i Wojciecha Szczęsnego. Cała czwórka udała się do włoskiego Turynu - w związku z niedawnym transferem Milika do Juventusu, piłkarz i Szczęsny są obecnie kolegami z drużyny. Wszystko wskazuje też na to, że ich partnerki zdążyły się już zaprzyjaźnić. W niedzielę panie wspólnie dopingowały ukochanych podczas meczu z Bologną, czym nie zapomniały rzecz jasna pochwalić się w mediach społecznościowych.

Niedługo przed rozpoczęciem spotkania Marina ogłosiła instagramowym obserwatorom, że właśnie oczekuje spotkania z Agatycze, z którą wspólnie będzie podziwiała zmagania Juventusu na boisku. Korzystając z okazji, celebrytka zaprezentowała światu szczegóły niedzielnej "stylówy".

Słuchajcie, jestem przed czasem, co nigdy mi się nie zdarza. Czekam na kogoś. Nikt nie czeka na mnie, tylko teraz ja czekam na kogoś, właściwie na Agatę, bo jedziemy na mecz. I słuchajcie, znowu pokażę wam stylówę, bo nie mam co robić. Dzisiejsze kolorki to beżowy, blady róż, taki troszeczkę brudny róż, bym powiedziała. Moje ukochane buty, które męczę już całe lato i moje biedne włosy, które po prostu wypadają na potęgę po covidzie - relacjonowała fanom.

Później w relacji Mariny pojawiło się kilka nagrań z udziałem Sieramskiej. Panie postanowiły wspólnie pozdrowić obserwatorów Łuczenko z trybun, prezentując przy tym promienne uśmiechy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Michele Morrone pyta Kardashianki, czy się zgubiła oraz nowa dziewczyna Fabijańskiego

Agata, gdzie jesteśmy? - zapytała koleżankę Marina.

Nie słyszę - odparła błyskotliwie Sieramska.

Celebrytki uwieczniły również wspólne świętowanie gola zdobytego przez Arkadiusza Milika w 62. minucie spotkania. Marina udokumentowała, jak dumna Agatycze oklaskuje ukochanego, uśmiechając się od ucha do ucha. Panie nagrały również wspólne wideo, na którym w przypływie euforii raczą pozostałych kibiców głośnym okrzykiem. Już po zakończonym meczu Marina i Sieramska zafundowały sobie pamiątkowe zdjęcie na tle opustoszałej murawy w towarzystwie znajomych, w tym Jakoba Kosela.

Łuczenko udostępniła kilka ujęć z niedzielnego meczu Juventusu w specjalnym poście, ciesząc się z udanego spotkania męża, który tego wieczora obronił wszystkie ataki przeciwników.

Czyste konto! Polonia obecna. 3:0 - napisała.

Udokumentowania spotkania nie odmówiła sobie także Agatycze. Influencerka również pochwaliła się obserwatorom kilkoma zdjęciami z włoskiego stadionu, na który przybyła ubrana w koszulkę klubu z numerem Milika. W jej relacji znalazło się także nagranie piłkarza przytulającego kolegów z boiska po zdobytej bramce. Sieramska nie ukrywała, że rozpiera ją duma.

Yes baby! - napisała pod wideo.

Zobaczcie, jak Marina Łuczenko i Agata Sieramska wspólnie dopingują partnerów podczas meczu Juventusu.

Myślicie, że Marina pamięta jeszcze o innych przyjaciółkach, z którymi tak chętnie chodziła na mecze?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(152)
Lili
2 miesiące temu
"Pokażę wam stylowkę, bo nie mam co robić".
zuza
2 miesiące temu
A co innego one potrafią, wiatr hula miedzy uszami.
Okej
2 miesiące temu
🤣🤣🤣🤣 żałosne są 😃
Dvbb
2 miesiące temu
A co ma do tego borucowa?😲
Olo
2 miesiące temu
W getrach z siłowni na mecz xD
Najnowsze komentarze (152)
Tina
2 miesiące temu
Czy ta osoba jeszcze cos wymysli?Miala polipy,miala raka,miala depresje,miala covit.Teraz pozostaje wymiana mozgu.Wspolczuje jej rodzinie/no moze nie bliskiej bo ja tak wychowali i nauczyli/,a zwlaszcza mezowi i synowi.Jak mozna zyc z taka osoba?
O JEZU !!!
2 miesiące temu
Otwierają usta... Może jakiś ciemny emigrant zlituje się i zamoczy w nich sprzęt ?
Fallus.
2 miesiące temu
Czy w te otwarte szamy dla podkreślenia celebryckości szukają jakichś nowych grubych i długich "naganiaczy" przecież te otwarte paszcze są pod tanią publikę !
Romanek mądra...
2 miesiące temu
Masakra.Z taką inteligencją dobrze że sponsorów mają.
Uytb
2 miesiące temu
Marineczka i jej zawikłany świat.
Renata
2 miesiące temu
Nie jestem fanką tego, jak się ubiera, ale jej marynarka przykuła mój wzrok. Myślałam o podobnej, też w beżowym kolorze od Vratelli. Mają bardzo wysoką jakość wykonania i świetne ceny.
KROL JULIAN
2 miesiące temu
TO NIE '' AGATYCZE'' TYLKO $UROGATKA KTORA URODZILA MARINCE LAJAMKA:D TYLKO GLOWA JEST ZONY MILIKA:D
KROL JULIAN
2 miesiące temu
TO NIE '' AGATYCZE'' TYLKO $UROGATKA KTORA URODZILA MARINCE LAJAMKA:D TYLKO GLOWA JEST ZONY MILIKA:D
nick
2 miesiące temu
Agatycze zachowuje się naturalnie i widać,że nie pozuje,nie przejmuje się każdym ujęciem. Marina filtry plus pozowanie. Prawdziwe jest tylko to zdjęcie, na którym widać jej Blizne pod łukiem brwiowym
mmm
2 miesiące temu
od razu widać kto ma sztuczne zęby
Joanna
2 miesiące temu
Jednak to prawda - klasy nie kupisz.
Karo
2 miesiące temu
Tylko takie jak ona mając rodzinę i obowiązki "nie mają co robic"
Ciekawe
2 miesiące temu
A jakby je zapytać o wynik meczu, to ciekawe, co by odpowiedziały...
Ola
2 miesiące temu
Pustota umysłów...tu już się nic nie da zrobić
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie