Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|
aktualizacja

Martyna Gliwińska urodziła! Jarosław Bieniuk po raz kolejny został ojcem

183
Podziel się:

Piłkarz podobno był obecny podczas porodu.

Martyna Gliwińska urodziła! Jarosław Bieniuk po raz kolejny został ojcem
Jarosław Bieniuk kolejny raz został ojcem (Instagram.com, East News)

Martyna Gliwińska przed laty pojawiła się w polskich mediach jako dziewczyna Jarosława Bieniuka. Ich relacja budziła oczywiście ogromne zainteresowanie, bo po śmierci Anny Przybylskiej piłkarz raczej unikał omawiania swoich związków na łamach kolorowej prasy. Niestety w pewnym momencie zaczęły się zgrzyty, a para się rozstała.

Choć Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska rozstali się wiele lat temu, to nadal utrzymywali przyjacielskie relacje. Jest to o tyle istotne, że wkrótce stały się one dla nich pretekstem do tego, żeby dać sobie drugą szansę. Niestety nagłe "ocieplenie" ich stosunków zbiegło się z oskarżeniami Bieniuka o gwałt, a na dodatek okazało się, że Martyna jest w ciąży. Jarek podobno nie był tym faktem zachwycony...

Bieniuk co prawda usiłował się tłumaczyć na łamach prasy i twierdził, że "sytuacja jest skomplikowana", jednak Martyna chyba była innego zdania. Po pewnym czasie postanowiła definitywnie zakończyć ten temat i jak ognia unikała pytań tabloidów o samotne macierzyństwo. Nie zrezygnowała jednak z prezentowania na Instagramie swojego ciążowego brzuszka i podkreślała, że błogosławiony stan raczej jej nie służy.

Na szczęście ten problem ma już za sobą, bo, jak donosi Na żywo, Martyna Gliwińska kilka dni temu urodziła syna. Jej pociecha podobno przyszła na świat poprzez cesarskie cięcie, a tygodnik twierdzi, że wybrała dla niego imię Kazimierz. Co ważne, dowiadujemy się też, że Jarosław Bieniuk miał być nawet obecny podczas porodu byłej partnerki.

To piękny gest z jego strony i Martyna bardzo to docenia. Tym bardziej że ich relacje w ostatnim czasie mocno się ochłodziły, były piłkarz najpierw przestał interesować się jej losem, a jesienią zeszłego roku zerwał z nią kontakty - twierdzi tygodnik.

Co prawda nie wiemy, czy Martyna Gliwińska faktycznie będzie teraz samotnie wychowywać synka, jednak taki scenariusz przedstawiła swego czasu sama zainteresowana.

Jestem w ciąży z Jarkiem. Nie znaczy to jednak, że wspólnie będziemy rodzicami, ponieważ Jarek uznał to za problem. Jest teraz szantażowany przez swoją matkę, która, bardzo delikatnie mówiąc, nie wyraziła aprobaty dla mojego stanu - twierdziła kilka miesięcy temu w rozmowie z tygodnikiem.

Pudelek mimo wszystko gratuluje i wita na świecie!

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(183)
lola
3 lata temu
nie mógł być obecny z uwagi na koronawirusa, takie porody są odwoływane...
Qwerty
3 lata temu
Oj Jaruś Jaruś. Pogubiłeś się. Na co ci te prostytutki i zatoka sztuki, jak masz rodzinę, a teraz jeszcze los daje ci szansę stworzyć dom i rodzinę z inną kobieta.
Hehe
3 lata temu
Obecny przy cesarskim cięciu w czasie pandemii. Pudel, litości!
Seneda
3 lata temu
Szpitale zakazały porodów rodzinnych i odwiedzin wiec niezła bujda
lola
3 lata temu
Już rok po śmierci Anki byli parą. Dlaczego dziećmi zajmuje się babcia, a nie ojciec? Czy ten chłop jest niepełnosprawny? Dopóki matki będą robiły za opiekunki to mężczyźni nigdy nie będą mężczyznami, tylko niedorajdami życiowymi. Facet miał więcej czasu dla siebie, ale spędzał go na ćpaniu, chlaniu i itd. Niestety to nie wychodzi nigdy na dobre, gdy faceta wyręcza się z jego obowiązków. Co ujmuje facetowi w opiekowaniu się swoimi dziećmi?
Najnowsze komentarze (183)
lala
3 lata temu
brzydki jak noc i ona też. powodzenia
ida
3 lata temu
bieniuk swojq 3ke dziecie chetnie pokazuje gdzie sie da i tak powinno byc , bo dzieci to chluba, a martynie niewolno nic, nie moze nawet dzieciqtka pokazac
Brodka
3 lata temu
Kazimierz???? A nie Wojtuś albo Krzysiu????
Laya
3 lata temu
Obrzydliwa z niej osoba, dla korzyści majątkowych skazała synka na piętno ojca ćpuna!
Soprano
3 lata temu
Fajnie,ale jak takie pierdoły mają się do tych ważnych informacji wokoło....
Benia.
3 lata temu
Gratulacje,będzie miała Pani dla kogo żyć!Kobiety same również wychowują dzieci i dają radę.Jest dobrze,mały Kazio wyrośnie na Kazimierza i będzie Pani dumą.Zdrowia,powodzenia i radości.
Kutrza twarz
3 lata temu
No cóż biedna Ania a biedniejszy Jaruś jak on to wszytko ogarnie
Ewa
3 lata temu
Ale ma brwi podcięte Wygląda to śmiesznie A krzyżyk który zwisa sięgając aż na brzuch czy to nowa moda czy profanacja
Gdynianka
3 lata temu
Dajcie spokój Ani!Była kochającą kobietą i matką i świetną przyjaciółką.Artykuł jest o Martynie Jarku i Ich nowonarodzonym dziecku
oooooooo
3 lata temu
piekny gest bo był przy porodzie ......a przy poczęciu to już się nie liczy?
Gidka
3 lata temu
Jaki podobny do dziadka, gratulacje i powodzenia.Teraz można docenić co to znaczy duża rodzina
ooooooo
3 lata temu
Matko Bosko co tu się stanęło? U takich sławnych i bogatych występuje gorsza PATOLOGIA niż u biedoty ....zwierzęta są mądrzejsze niż takie patole
Godka
3 lata temu
No jaki on biedny, tylko mu współczuć , Ania się w grobie przewraca
Zszokowany
3 lata temu
Co tam koroawirus takie narodziny to jest dopiero wiadomosc
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie