Martyna Gliwińska wyznaje: "Byłam w nieplanowanej ciąży, radzono mi aborcję"

Była ukochana Jarosława Bieniuka podkreśliła, że jest osobą wierzącą i "nie zabiłaby dziecka". Jej ocena orzeczenia TK jest jednak jednoznaczna.

Martyna Gliwińska opowiada się po stronie protestującychMartyna Gliwińska opowiada się po stronie protestujących
Źródło zdjęć: © Instagram
Kokosimo

Od kilku dni numerem jeden w polskich mediach jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego burzący dotychczasowy kompromis w kwestii aborcji w Polsce. O skandalicznym prawie mówią nie tylko kobiety - wtórują im także mężczyźni deklarujący wsparcie i uczestniczący w protestach organizowanych w całym kraju. Solidarność z manifestującymi okazało również wiele osób publicznych, tłumnie wychodząc na ulice.

Jak można było się spodziewać, w dyskusji o aborcji płodów z ciężkimi, niedającymi szans na przeżycie wadami wzięło udział także sporo celebrytek. Mnóstwo znanych z mediów kobiet wyjawia swoje - często traumatyczne - doświadczenia związane z ciążą. O swoich dramatach opowiedziały na łamach mediów społecznościowych Agnieszka Chylińska, Izabela Janachowska czy Joanna Koroniewska.

Strajk kobiet. Gorąco na placu Trzech Krzyży. Ranny obrońca kościoła pw. św. Aleksandra

Swoje trzy grosze w kontrowersyjnej kwestii postanowiła dorzucić też była ukochana Jarosława Bieniuka, Martyna Gliwińska. Mama małego Kazia mogła liczyć na spory zastrzyk popularności, gdy w zeszłym roku raczyła prasę bulwarową smutnymi kulisami relacji z ojcem jej jeszcze nienarodzonego dziecka. Ostatecznie piłkarz zmienił stosunek do synka i po jego narodzinach zaczął brać czynny udział w jego wychowywaniu. W instagramowym poście opublikowanym we wtorek 30-latka wróciła pamięcią do czasów, gdy była brzemienna, wyjawiając, że "błogosławiony" stan był dla niej koszmarem.

To będzie bardzo osobisty post, dlatego komentowanie go nie jest mi potrzebne - zaczęła. Czuję, że chcę to napisać i może co poniektórych tym oświecę. Mam taką nadzieję. Gdy latem zeszłego roku dowiedziałam się, że jestem w NIEPLANOWANEJ ciąży, mój świat wywrócił się do góry nogami. Spotykałam się wtedy z radami "lepiej usuń". Wiadomo... Nie będę tego komentować... Tamtego lata byłam zupełnie inną dziewczyną, nie miałam pojęcia, jak bardzo dziecko zmieni moje życie (pisząc to mam dreszcze), ale wiedziałam, że zmieni się WSZYSTKO. Byłam przerażona. Cała ciąża była dla mnie koszmarem...

W dalszej części swojego wywodu Gliwińska zaznaczyła, że mimo, iż jest osobą wierzącą, nie popiera decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji zaznaczyła też, że osobiście nigdy "nie zabiłaby dziecka".

Nie usunęłam jej, nie dlatego, że Bóg... choć jestem osobą wierzącą. Nie spłynęła na mnie żadna cudowna fala energii. Wszechświat wtedy też niczego mi nie wyszeptał... Wręcz przeciwnie. Wszystko było przeciwko mnie. W życiu kieruję się instynktem i wiarą. Wierzę, że wszystko dzieje się po coś. Nie usunęłam tej ciąży, bo nie zabiłabym dziecka. Bo dziecko to część mnie. Bo był zdrowy. Mógł się urodzić ZDROWY I ŻYĆ! Dziś kobiety nie walczą o to, by móc usuwać ciąże! Nie walczą o to, by zabijać nienarodzone dzieci! Jak czytam tego typu komentarze, to otwiera mi się nóż w kieszeni...

Martyna zaapelowała do tych kobiet, które popierają ustawę, aby przejrzały na oczy i zrozumiały, że na tym ograniczanie ich praw może się nie skończyć.

KOBIETO! Chodzi o to, żebyś MIAŁA PRAWO DO DECYDOWANIA O SOBIE! Jak dziś się poddasz, to jutro zabronią Ci wchodzenia do autobusu, w którym jest mężczyzna... bo do tego to prowadzi! 200 lat do tyłu. Wstyd, że trzeba to jeszcze tłumaczyć. Wstyd, że w tym okropnym dla ŚWIATA czasie, gdy wszyscy się izolują, by zwalczać wirusa, który ZABIJA, my w Polsce musimy protestować w tłumach na ulicach i narażać tym zdrowie. WSTYD! Jestem zawstydzona a zarazem dumna z tych wszystkich osób, które walczą o PRAWA KOBIET! Dziękuję. Walczę i ja.

Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Aga Grzelak wygrzebała pamiętnik z "Królowej przetrwania", ale połowa to i tak utyski na Pajączkowską. "Nikt nie lubi ZADUFANYCH OSÓB"
Aga Grzelak wygrzebała pamiętnik z "Królowej przetrwania", ale połowa to i tak utyski na Pajączkowską. "Nikt nie lubi ZADUFANYCH OSÓB"
Teatr Muzyczny Capitol po śmierci  Magdaleny Majtyki ODWOŁUJE WSZYSTKIE spektakle
Teatr Muzyczny Capitol po śmierci Magdaleny Majtyki ODWOŁUJE WSZYSTKIE spektakle
Ryan Gosling i Eva Mendes pokazali się RAZEM po raz pierwszy od 10 LAT! (FOTO)
Ryan Gosling i Eva Mendes pokazali się RAZEM po raz pierwszy od 10 LAT! (FOTO)
Doda i reżyser jej koncertów kłócą się na TikToku. "Edyta Górniak zrobiła lepszy dokument i PRZEŁKNIJ TO. Nie bądź taka AGRESYWNA"
Doda i reżyser jej koncertów kłócą się na TikToku. "Edyta Górniak zrobiła lepszy dokument i PRZEŁKNIJ TO. Nie bądź taka AGRESYWNA"
Wersow ŚCIĄGNĘŁA DOCZEPY i zaprezentowała nową fryzurę. Zmiana na plus? (FOTO)
Wersow ŚCIĄGNĘŁA DOCZEPY i zaprezentowała nową fryzurę. Zmiana na plus? (FOTO)
Skolim wprowadził DWUGROSZOWE MARŻE na paliwo! "Wpadajcie i tankujcie"
Skolim wprowadził DWUGROSZOWE MARŻE na paliwo! "Wpadajcie i tankujcie"
Katarzyna Zillmann i Julia Walczak opublikowały wspólne nagranie: "Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania"
Katarzyna Zillmann i Julia Walczak opublikowały wspólne nagranie: "Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania"
Żaneta Rosińska wrzuciła nagranie z głosem "jakiegoś gościa". Internauci nie mają wątpliwości, że to Wojewódzki: "MĄŻ przemówił"
Żaneta Rosińska wrzuciła nagranie z głosem "jakiegoś gościa". Internauci nie mają wątpliwości, że to Wojewódzki: "MĄŻ przemówił"
Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki oraz oględzin
Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki oraz oględzin
Mąż zmarłej Magdaleny Majtyki także jest związany z filmem. Co o nim wiadomo?
Mąż zmarłej Magdaleny Majtyki także jest związany z filmem. Co o nim wiadomo?
Magdalena Majtyka ostatni post opublikowała ponad 3 miesiące temu. "Żegnam stary rok z wdzięcznością"
Magdalena Majtyka ostatni post opublikowała ponad 3 miesiące temu. "Żegnam stary rok z wdzięcznością"
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"