Mateusz Gessler żali się, że w wakacje nie może lecieć na wakacje: "Żeby inni odpoczęli, to my musimy pracować". Straszne? (WIDEO)
Mateusz Gessler przeżywa dramat świetnie prosperującego restauratora. Podczas gdy "zwykli śmiertelnicy" cieszą się wakacyjnym sezonem, on musi ciężko harować w swoich knajpach i walczyć ze wzmożonym ruchem.
Mateusz Gessler chyba mocno dostał w kość podczas tegorocznego wakacyjnego sezonu. Harówka w gastro tak mocno dała mu się we znaki, że restaurator nie omieszkał wytknąć, że aby inni mogli cieszyć się wakacjami, jego branża musi zasuwać.
Żeby inni odpoczęli, to my musimy pracować. Tak że nie, jeszcze nie byłem na wakacjach, wakacje będę miał, ja myślę, że za dwa miesiące
Restaurator-celebryta nie omieszkał jednak przy okazji skromnie przypomnieć internautom o swoim światowym życiu. Opowiedział, czym się zajadać w letni skwar, po czym zdradził, jakie ma plany na urlop.
Wylecę do Azji i zobaczymy, gdzie jeszcze. Nie chwaląc się, byłem wszędzie.
Zobaczcie całą rozmowę z Mateuszem. Ciężko ma?
Mateusz Gessler jest synem Adama Gesslera i właścicielem kilku popularnych restauracji w całej Polsce. Ostatnio słynny kucharz wywołał potężną burzę w sieci, kiedy stwierdził, że napiwki powinny być obowiązkowe dla każdego gościa restauracji. Macie swoje zdanie na ten temat?