Meghan Markle chciała ratować reputację Balenciagi. Wyłożyli ĆWIERĆ MILIONA, żeby poszła na pokaz w Paryżu. Dobrze wydane pieniądze?
Nowa książka Toma Bowera już budzi kontrowersje, a jeszcze nawet się nie ukazała. Autor twierdzi, że Balenciaga - w akcie desperacji po pamiętnym skandalu - wysłała Meghan Markle ze specjalną misją do Paryża. Wydano na to sporą sumkę.
Źródło zdjęć: © Getty Images