Maja Bohosiewicz MALTRETUJE PIERŚ Z KURCZAKA, a Agata Rubik ją strofuje: "Coś SŁABO CIĄGNIESZ". Rozbawiły Was?
Maja Bohosiewicz postanowiła sprawdzić metodę z TikToka, dzięki której oczyszczenie kurczaka ze wszystkich niepożądanych części zajmuje ponoć 20 sekund. Celebrytka niestety się poddała, a Agata Rubik wskazała przyczynę jej niepowodzenia. Niesmaczne?
Maja Bohosiewicz postanowiła zabawić się w testerkę lifehacków z TikToka i nagrała film, w którym demonstruje, jak obrać pierś kurczaka ze wszystkich żyłek, ścięgien i innych niepotrzebnych części. Według instruktażowego wideo - wystarczy na to jedynie 20 sekund.
Cały myk tkwi w tym, żeby wbić widelec w odpowiednie miejsce pod ścięgnem, pociągnąć i w ten sposób zdjąć całą warstwę "skóry" - no niestety Maja totalnie sobie z tym nie poradziła, więc zapewne pierś z kurczaka była zła i widelec też był zły (pojawiły się głosy internautów, że trik faktycznie działa, ale na polędwiczce - nie na piersi). Celebrytka początkowo nie zamierzała się poddać, lecz po krótkiej walce - poległa.
P*rdolę. Wycinam pół kurczaka
Maja Bohosiewicz o życiu w Hiszpanii: "Mam większy luz". Mówi też o szkole swoich dzieci
Agata Rubik poucza Maję Bohosiewicz w obieraniu kurczaków
Kuchenny filmik Mai Bohosiewicz nie należy do tych z kategorii estetycznie zadowalających, ale pewien podtekst się w nim ukrył - a przynajmniej w sekcji komentarzy. Kulinarne wyczyny Mai skomentowała bowiem Agata Rubik tekstem, którego nie powstydziłby się podchmielony wujek na weselu (ten, którego unikają wszystkie kuzynki z rodziny).
Coś Maja słabo ciągniesz
Maja Bohosiewicz miała wybór. Mogła sprawę przemilczeć. Ale to przecież byłoby za proste.
To chyba musi być prawda, bo nie ty pierwsza to mówisz…
Jak to się mówi: psy szczekają, a karawana jedzie dalej. Szkoda tylko, że są przypadkowe ofiary tych "żarcików".