Metz w TVN24: "Byłem w posiadłości Prince’a. Mówił, że śnią mu się śpiewające anioły"

"Rozmawiałem z nim i mam wspaniałe wrażenia! A mówiło się o nim, że dziwny, trudny, nieprzystępny".

W wieku 57 lat zmarł legendarny gwiazdor muzyki - Prince Rogers Nelson. Został znaleziony martwy w swoim domu w Chanhassen. Na jaw wychodzą właśnie kolejne fakty z ostatnich dni jego życia. Zobacz: Sześć dni przed śmiercią Prince przedawkował narkotyki!

W studiu TVN24 na temat Prince'a wypowiedział się Piotr Metz. Dziennikarz pochwalił się spotkaniem z muzykiem, do którego doszło w jego posiadłości.

Byłem w posiadłości Prince’a. Jadąc z taksówkarzem zaproponował, że na mnie poczeka trzy godziny, żebym mu opowiedział jak tam jest. Rozmawiałem z nim, mam wspaniałe wrażenia, był kontaktowy, z pasją opowiadał o muzyce. A mówiło się o nim, że dziwny, trudny, nieprzystępny. Mówił, że śnią mu się śpiewające anioły. Fantastyczny człowiek żyjący muzyką. Założę się, że ma dwieście czy trzysta niewydanych albumów, on cały czas tworzył. Lada chwila pojawi się nowa płyta.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą