Michał Wiśniewski śpiewa o... ROZSTANIU: "Byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić" (WIDEO)
Michał Wiśniewski, po oficjalnym ogłoszeniu rozstania z piątą żoną, udostępnił w sieci nowy utwór "Byliśmy...". Piosenka zwraca uwagę emocjonalną warstwą tekstową.
Od paru tygodni w mediach aż huczało od informacji dotyczących kryzysu małżeńskiego Michała Wiśniewskiego z piątą żoną - Polą. Plotki oraz spekulacje na dodatek podkręcał sam zainteresowany, publikując w sieci wymowne treści, które sugerowały, że ich relacja wymaga naprawy. W środę lider Ich Troje przekazał, że ostatecznie związku nie udało się uratować.
Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam. I to jest jedyny komentarz - wyznał w social mediach.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Wiśniewski wkrótce będzie PIĘCIOKROTNYM rozwodnikiem. Pamiętacie jego poprzednie żony?
Michał Wiśniewski: "Pieniądze to nie wszystko"
Na oświadczenie Michała w sprawie rozstania zareagowała jego (jeszcze) żona. Pola potwierdziła, że ich relacja przeszła już do historii i zaznaczyła, że dziś najważniejsze jest dla niej dobro pociech. Dodała także, że w najbliższym czasie nie będzie zabierać głosu w tej sprawie.
Michał Wiśniewski śpiewa o rozstaniu
Zaledwie dzień po oficjalnym ogłoszeniu rozstania Wiśniewskich wokalista wydał nowy utwór zatytułowany: "Byliśmy…". Pod teledyskiem napisał:
To historia o relacji, która skończyła się, zanim zdążyłem ją zrozumieć. Zostawiła we mnie więcej pytań niż odpowiedzi. To piosenka o tym, jak rozstanie potrafi obudzić człowieka z iluzji i zmusić do spotkania z samym sobą od nowa.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Wiśniewski dzień po ogłoszeniu rozstania z żoną numer pięć publikuje fotkę z żoną numer dwa. Tęskni za Mandaryną?
Nikt chyba nie ma złudzeń, że utwór wyraźnie nawiązuje do ostatnich przeżyć artysty. Na uwagę zasługuje warstwa liryczna. Nie brakuje w niej konfrontacji z rzeczywistością oraz pogodzenia się z końcem pewnej relacji.
Już nie pamiętam, czy to miłość oderwać się od ziemi każe. Czy fakt, że tak na świat patrzyłem, to wynik zwykłych marzeń. (...) Byliśmy tylko dobrym snem, snem dwojga dobrych ludzi. Byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić - można usłyszeć w utworze.
Słuchaliście?