Dwa lata temu, po rozwodzie z Michałem Figurskim, Odeta Moro wyznała, że schudła aż dwanaście kilogramów. Od tamtej pory stara się utrzymać wagę i dbać o sylwetkę. Spodobała się sobie na tyle, że zdecydowała się na nagą sesję w Women’s Health. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl przyznała, że bała się rozebrać przed obiektywem. Dlaczego więc to zrobiła?
Moro broni nagiej sesji: "Przetakiewicz też się rozebrała, a ma dojrzałą piątkę z przodu!"
"Ja nawet nie mam czterdziestu lat" - argumentuje. "Bałam się tego momentu, kiedy miałam stanąć przed kimś bez ubrania".