Na urodzinowym koncercie Agnieszki Chylińskiej pojawił się jej IDOL Z DZIECIŃSTWA: "Nie wierzę w to!". Fajny prezent?

W sobotę odbył się urodzinowy koncert Agnieszki Chylińskiej. Świeżo upieczona 50-latka mogła liczyć na obecność wielu artystów, w tym m.in. niespodziewany udział brytyjskiego wokalisty Limahla, którego od lat jest fanką. Emocje sięgnęły zenitu.

Limahl na urodzinach Agnieszki ChylińskiejLimahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Źródło zdjęć: © Instagram
Witek

23 maja Agnieszka Chylińska skończyła 50 lat. Z tej okazji zorganizowała specjalny koncert w łódzkiej Atlas Arenie. Do udziału w wydarzeniu zaproszony został szereg powiązanych z jubilatką artystów, w tym m.in. Ewa Bem, Michał Bajor, Andrzej Krzywy z zespołem De Mono czy Marcin Wyrostek. Zza oceanu przyleciał nawet jej brat. Pojawienie się Wawrzyna Chylińskiego, który jest perkusistą zespołu Against the Plagues, było dla Agi olbrzymim zaskoczeniem. Polały się łzy.

Agnieszka Chylińska w eskorcie ochroniarza niesie swoją książkę

Limahl na koncercie Agnieszki Chylińskiej. Artystka była w szoku

To nie wszystkie niespodzianki, na jakie w swoim wielkim dniu mogła liczyć świeżo upieczona 50-latka. Wokalistka otrzymała życzenia od Grzegorza Krychowiaka, połączyła się z Adamem Małyszem, a tort wręczył jej Agustin Egurrola. Największe emocje wzbudziło jednak pojawienie się na scenie Limahla - brytyjskiego wokalisty, który zasłynął, śpiewając w latach 80. kultowy utwór "Never Ending Story" i jest nastoletnim idolem Chylińskiej. Artystę zapowiedział Marcin Prokop, który najpierw wręczył koleżance portret z autografem, po czym wskazał, że Brytyjczyk przysłał swoją reprezentację w postaci ogromnych rozmiarów pluszowego smoka Falkora z filmu "Niekończąca się opowieść". W pewnym momencie pojawił się sam Limahl, który zaśpiewał swój hit. Zapowiedział go ww. kolega Agnieszki z "Mam talent!".

Nie bój się jestem tu z Tobą. To nie jest czek in blanco wbrew pozorom. To nie jest miejsce na Twój autograf, bo już mam. Przyniosłem Ci skromny prezent, troszeczkę spóźniony, bo już chwila minęła, odkąd się Twoje urodziny zaczęły. Wiem, że nie tylko Michał Bajor był w Twoim sercu, kiedy trzy lata temu byłaś nastolatką. Ten mężczyzna również skradł Twoje uczucia i mam dla Ciebie jego plakat. Z autografem. Specjalnie pojechałem, żeby go zdobyć - mówił ze sceny Prokop, następnie wskazując na pluszowego smoka przedzierającego się przez widownię:

(Przysłał reprezentację, która chciała Cię powitać. Pamiętasz Falkora? No to zobacz, co tam się dzieje - dodał.

Po chwili zaczął śpiewać brytyjski piosenkarz. Chylińska upadła na kolana, zaczęła się śmiać, po czym ukryła zapłakaną twarz w dłoniach.

Nie, nie wierzę w to! - skomentowała sytuację.

Zobaczcie, jak na koncert idola zareagowała jubilatka.

Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej © Instagram
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej © Instagram
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej © Instagram
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej © Instagram
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej
Limahl na urodzinach Agnieszki Chylińskiej © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą