"Najmłodszy milioner" z zarzutami prokuratora wrócił na "salony"

Zagrożenie karą dwóch lat więzienia nie psuje Piotrowi K. humoru. Nie rezygnuje z warszawskich imprez.

Zarzuty prokuratorskie, zakaz wyjazdu z kraju, odebranie paszportu i w końcu widmo spędzenia dwóch lat w więzieniu nie psuje humoru Piotrowi K. Najmłodszy polski milioner, oskarżony o wprowadzanie na rynek kosmetyku do wybielania zębów bez zezwolenia, pojawił się na jednej z warszawskich imprez. Młody i ambitny celebryta na zadowolonego, dobrze się bawił między innymi w towarzystwie Michała Witkowskiego.

Myślicie, że dopiero rozpoczęcie procesu popsuje mu humor?

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą