"Nic się nie stało". Natalia Siwiec grzmi na Instagramie: "Nie będziemy dawać się terroryzować nieskończonymi pomysłami na temat NASZEJ PRZESZŁOŚCI"

Celebrytka odblokowała komentarze pod swoimi zdjęciami i zagroziła: "Nasi prawnicy będą składać pozwy przeciwko tym, którzy naruszają zasady krytyki i szkalują nas inwektywami i brutalnymi oskarżeniami".

Natalia SiwiecNatalia Siwiec
Źródło zdjęć: © ONS | ONS
Kokosimo

Gdy w środę na antenie TVP wyświetlono dokument Sylwestra Latkowskiego, Nic się nie stało, w którym wymieniono nazwiska kilku znanych celebrytów w kontekście działań pedofilskiej szajki, w sieci zawrzało. W filmie opowiadającym historię 14-letniej ofiary gwałtu, Anaid, reżyser wplątał nazwiska kilku celebrytów będących gośćmi niesławnego sopockiego klubu, którzy - jego zdaniem - byli zamieszani w aferę stręczycielską. Wśród "podejrzanych" padły takie nazwiska, jak: Borys Szyc, Jarosław Bieniuk, Adam Darski czy Natalia Siwiec i jej mąż Mateusz Raduszewski.

Nie trzeba było długo czekać, żeby po emisji obrazu w sieci rozpoczęło się polowanie na czarownice. Pod postami rzeczonych prominentów zaczęły pojawiać się liczne oskarżenia i groźby, w związku z czym większość osób, których temat został poruszony w "dziele" Latkowskiego, błyskawicznie wystosowała w mediach społecznościowych oficjalne oświadczenia.

Natalia Siwiec: "Polska jest bardzo daleko w tyle w sprawach seksu"

Co ciekawe, jeszcze kilka dni wcześniej modelka sama informowała fanów o premierze produkcji TVP, nakłaniając ich do obejrzenia filmu, który w założeniu miał "zdemaskować ciemną stronę polskiego show biznesu". Widocznie nie miała pojęcia, że sama zostanie ukazana w takim świetle...

Dzień po wybuchu skandalu "miss Euro 2012" raz jeszcze postanowiła odnieść się do kontrowersyjnego dokumentu, w którym jedynymi "dowodami" mogącymi "obciążyć" celebrytów, były ich zdjęcia z imprez w Zatoce Sztuki. 36-latka stwierdziła, że nie ma dalej zamiaru blokować komentarzy, a każdy, kto będzie szkalował ją i jej rodzinę pod jej postami, poniesie odpowiedzialność prawną. Swój apel modelka opatrzyła górnolotnym cytatem Marka Aureliusza: "Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą".

Kochani, zamieszczamy to oświadczenie, by nie odpowiadać na liczne abstrakcyjne komentarze - napisała. Odblokowujemy możliwość komentowania, gdyż napisano i powiedziano o nas już wszystko i zwariowalibyśmy, gdybyśmy mieli się tym przejmować.

Nieżyczliwi ludzie, wiedzący o nas więcej niż my sami, oskarżyli nas o wszelkie zło tego świata i o niezliczoną ilość podłości. Nie będziemy dawać się terroryzować nieskończonymi pomysłami na temat naszej rodziny i naszej przeszłości. Nasi prawnicy będą składać pozwy przeciwko tym (także komentującym), którzy naruszają zasady krytyki i szkalują nas inwektywami i brutalnymi oskarżeniami. Dosyć!

Pod postem Siwiec szybko pojawiła się lawina komentarzy, w których fani zapewnili Natalię, że wierzą, iż została ona ofiarą pomówienia, dokonanego "w celach promocyjnych".

"Klasa, nie blokujecie, czyli niczego się nie boicie. Hejterzy będą zawsze", "Skoro to tylko plotki, to po co te nerwy? Ludzie zawsze będą gadać. Psy szczekają a karawana idzie dalej i tyle", "Popieram Panią, ale zamiast oświadczenia lepiej zadziała pozew przeciw Latkowskiemu i TVP" - pisali.

Oczywiście jest następnym krokiem - odpisała 36-latka na ostatni z komentarzy.

Myślicie, że Siwiec wygra w sądzie z Latkowskim?

Natalia Siwiec
Natalia Siwiec © ONS.pl
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec
Wybrane dla Ciebie
Cruz Beckham sfotografowany po raz pierwszy od wybuchu rodzinnej afery. "Przyłapano" go ze STARSZĄ O 10 LAT partnerką (ZDJĘCIA)
Cruz Beckham sfotografowany po raz pierwszy od wybuchu rodzinnej afery. "Przyłapano" go ze STARSZĄ O 10 LAT partnerką (ZDJĘCIA)
WYMOWNY gest Brooklyna Beckhama po ujawnieniu RODZINNEJ DRAMY. Po raz kolejny podkreślił, jak ważna jest dla niego Nicola Peltz
WYMOWNY gest Brooklyna Beckhama po ujawnieniu RODZINNEJ DRAMY. Po raz kolejny podkreślił, jak ważna jest dla niego Nicola Peltz
Sandra Kubicka już po wakacjach w Dubaju. Czekała na nią bezsenna noc: "LEOŚ WRÓCIŁ DO DOMU CHORY I BAWIŁAM SIĘ W SZPITAL"
Sandra Kubicka już po wakacjach w Dubaju. Czekała na nią bezsenna noc: "LEOŚ WRÓCIŁ DO DOMU CHORY I BAWIŁAM SIĘ W SZPITAL"
Kim Kardashian pokazała, jak wyglądała w wieku swojej starszej córki. Uderzające podobieństwo? (FOTO)
Kim Kardashian pokazała, jak wyglądała w wieku swojej starszej córki. Uderzające podobieństwo? (FOTO)
Taylor Swift nazwała Justina Baldoniego "S*KĄ"! W sądzie ujawniono PRYWATNE ROZMOWY piosenkarki z Blake Lively
Taylor Swift nazwała Justina Baldoniego "S*KĄ"! W sądzie ujawniono PRYWATNE ROZMOWY piosenkarki z Blake Lively
Zenon Martyniuk w ostatniej chwili ZREZYGNOWAŁ z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”! Znamy powód
Zenon Martyniuk w ostatniej chwili ZREZYGNOWAŁ z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”! Znamy powód
Joanna Racewicz eksponuje mięśnie podczas ćwiczeń na siłowni i zapowiada: "Dopiero się rozkręcam. I nie przestanę" (FOTO)
Joanna Racewicz eksponuje mięśnie podczas ćwiczeń na siłowni i zapowiada: "Dopiero się rozkręcam. I nie przestanę" (FOTO)
Dlaczego David i Victoria chcieli, żeby Brooklyn zrzekł się praw do swojego imienia i nazwiska? "SĄ WŁAŚCICIELAMI MARKI"
Dlaczego David i Victoria chcieli, żeby Brooklyn zrzekł się praw do swojego imienia i nazwiska? "SĄ WŁAŚCICIELAMI MARKI"
OSTRZEGAMY: Iwona Węgrowska w za małym (?) bikini wygina się przed lustrem na tle sedesu (FOTO)
OSTRZEGAMY: Iwona Węgrowska w za małym (?) bikini wygina się przed lustrem na tle sedesu (FOTO)
Edyta Pazura zapewnia, że NIE ZAWDZIĘCZA niezależności finansowej mężowi: "To efekt MOJEJ pracy, dyscypliny, wyrzeczeń"
Edyta Pazura zapewnia, że NIE ZAWDZIĘCZA niezależności finansowej mężowi: "To efekt MOJEJ pracy, dyscypliny, wyrzeczeń"
TYLKO NA PUDELKU: Ekspert od mowy ciała o spotkaniu Dody i Małgorzaty Rozenek. "Bardzo silnie starały się UNIKAĆ kontaktu wzrokowego"
TYLKO NA PUDELKU: Ekspert od mowy ciała o spotkaniu Dody i Małgorzaty Rozenek. "Bardzo silnie starały się UNIKAĆ kontaktu wzrokowego"
Kolejny dzień Anny Skury w szpitalu na Bali: "Był lekki dół z nastrojem. Nie dałam rady z pięcioma posiłkami"
Kolejny dzień Anny Skury w szpitalu na Bali: "Był lekki dół z nastrojem. Nie dałam rady z pięcioma posiłkami"