"Nie można pozwolić, by mnie atakowano!"

Pikej tłumaczy się z wojny z Facebookiem. "Były profile, które się pode mnie podszywały".

Obraz

Piotr "Pikej" Kukulski niedawno wypowiedział wojnę osobom, które zakładały satyryczne profile na jego temat na Facebooku. Najbardziej oberwało się stronie Ruch Poparcia Pikeja, który ma już niemal 2 tysiące polubień. W rozmowie z nami raper wytłumaczył się ze straszenia jego założycieli zgłoszeniem sprawy na policję.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą