Nie żyje Jayden Adams. 25-letni piłkarz miesiąc temu grał w meczu otwierającym mundial

Nie żyje Jayden Adams, 25-letni piłkarz i reprezentant Republiki Południowej Afryki, który jeszcze miesiąc temu występował na mistrzostwach świata 2026. Informację o jego śmierci potwierdził Południowoafrykański Związek Piłkarzy. Na razie nie ujawniono przyczyny zgonu.

Nie żyje 25-letni piłkarzNie żyje 25-letni piłkarz
Źródło zdjęć: © Instagram

Tragiczne doniesienia pojawiły się początkowo w mediach społecznościowych, jednak przez pewien czas nie znajdowały oficjalnego potwierdzenia. Informacje o śmierci 25-letniego Jaydena Adamsa poświadczył jednak serwis Soccer Laduma, jeden z największych portali piłkarskich w Republice Południowej.

Jayden Adams był jednym z reprezentantów RPA podczas mistrzostw świata 2026. Pomocnik wystąpił w trzech spotkaniach turnieju. Znalazł się w wyjściowym składzie meczu otwarcia przeciwko Meksykowi (0:2), rozegranym 11 czerwca. Później zagrał także przeciwko Czechom (1:1) oraz Korei Południowej (1:0). W spotkaniu 1/16 finału z Kanadą (0:1) pozostał na ławce rezerwowych. Jeszcze kilka tygodni temu reprezentował swój kraj na największej piłkarskiej imprezie świata.

Przedstawicielka piłkarza, Brendine Johnson przekazała do wiadomości publicznej, że rodzina sportowca prosi o wyrozumiałość i nie chce na razie w tej sprawie kontaktować się z mediami.

Tak wypoczywają w trakcie mundialu polscy piłkarze

Rodzina Jaydena Adamsa prosi o cierpliwość i zrozumienie. "Ta śmierć wszystkich rozbiła"

Rzeczniczka Adamsa przekazała, że rodzina zmarłego nie życzy sobie udzielać komentarzy mediom. Brendine Johnson podkreśliła, że bliscy Jaydena Adamsa przechodzą obecnie przez bardzo trudny okres.

W tej chwili wszystko jest jeszcze bardzo świeże. Rodzina nie chce, aby teraz się z nią kontaktowano, bo nie byłaby w stanie z nikim rozmawiać. Ta śmierć wszystkich rozbiła. Dopiero co wrócił z mistrzostw, a potem nadeszła taka wiadomość. W czwartek długo z nim rozmawiałam. Był bardzo pozytywnie nastawiony po powrocie, wiedział, co go czeka jako mistrza Afryki i był na to przygotowany. Nie marnował czasu, przebywał w domu z rodziną. W tej chwili brakuje mi słów, ale prosimy o uszanowanie prywatności rodziny. Mogę potwierdzić, że nie żyje. Nikt się tego nie spodziewał

- poinformowała. 

Śmierć zawodnika potwierdził także Południowoafrykański Związek Piłkarzy, publikując poruszający komunikat, oddający honory utalentowanemu zawodnikowi.

Śmierć okrutnie zabrała nam jednego z naszych. Pozbawiła nasz naród niezwykłego piłkarza, ale nigdy nie odbierze dziedzictwa, jakie pozostawia po sobie Jayden Adams. Na zawsze zapamiętamy jego pokorę, niezwykły talent i dumę, z jaką reprezentował RPA. Spoczywaj w pokoju wiecznym, Jayden. Nigdy o Tobie nie zapomnimy

- czytamy w oświadczeniu. 
Jayden Adams
Jayden Adams © Instagram
Jayden Adams
Jayden Adams © Instagram
Jayden Adams
Jayden Adams © Instagram
Jayden Adams
Jayden Adams © Instagram
Jayden Adams
Jayden Adams © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą