W piątek media obiegła wyjątkowo smutna wiadomość. Zmarła bowiem Maja Gadowska, o której polski internet usłyszał za sprawą głośnej akcji charytatywnej Łatwoganga. O jej przedwczesnym odejściu poinformowała Fundacja Cancer Fighters.
Majeczko... dziękujemy Ci za uśmiech, którym poruszyłaś tysiące serc. Za siłę, którą dawałaś innym, i dobro, które po sobie zostawiłaś. Będzie nam Ciebie ogromnie brakować. Żegnaj, Majeczko. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach - napisali o swojej podopiecznej.
13-latkę pożegnała cała masa dotkniętych jej odejściem znanych twarzy.
Przeżyjmy to jeszcze raz! Najpiękniejsze momenty transmisji Łatwoganga
Bedoes upamiętnił Maję Gadowską na koncercie. Poruszający gest
Głos zabrał również i Bedoes. Raper, który miał okazję poznać Maję nie tylko uczcił pamięć po niej w instagramowym wpisie, ale i oddał jej hołd podczas swojego ostatniego koncertu.
Jadąc tutaj, dowiedziałem się o śmierci Majko z Fundacji Cancer Fighters. Pewnie również przeczytaliście o niej w internecie - mówił ze sceny w Sławie, gdzie odbywa się festiwal Rap Stacja.
Nic, co teraz powiem, nie będzie dla mnie łatwe. I to nie jest sytuacja, na którą byłem przygotowany. Tym bardziej na festiwalu. Jest mi bardzo przykro. Zastanawiałem się, co możemy zrobić, czy minutę ciszy, czy może jakieś przemówienie. (...) - kontynuował, zwracając się do fanów.
Artysta zdecydował się puścić piosenkę "Wszystkie Marzenia", którą nastolatka nagrała z Łatwogangiem.
Pomyślałem sobie, że ta dziewczynka zostawiła po sobie przepiękny utwór. (...) Uważam, że w tej walce nie ma przegranych. Mój dziadek odszedł, parę osób w moim życiu odeszło, ale nie uważam, że przegrali. Uważam, że patrzą na nas z góry, uważam, że Majko też patrzy na nas z góry teraz. Chciałbym, żebyśmy puścili jej utwór. Poprosiłbym was tylko o wszystkie telefony w górę. (...) Oddajmy jej szacunek i pamiętajmy, w tej walce nie ma przegranych, bo niebo zyskuje anioła - skwitował.
Małą artystkę upamiętniło także Radio ESKA. W dniu jej śmierci stacja umieściła singiel na szczycie listy Gorąca 20, argumentując, że w tych okolicznościach "nie mogło być inaczej".