Miały rozpocząć wakacyjny wyjazd do Chorwacji, a skończyło się na awanturze, wyzwiskach i interwencji Straży Granicznej. Jak informuje "Gazeta Wrocławska", na pokładzie samolotu lecącego z Wrocławia do Zadaru doszło do ostrej kłótni, której jedną z uczestniczek miała być przyszła panna młoda. Kobieta i jej towarzyszki ostatecznie nie poleciały na zaplanowany urlop.
Awantura na pokładzie samolotu
Jak podaje "Gazeta Wrocławska", do zdarzenia miało dojść 9 lipca podczas rejsu z Wrocławia do Zadaru. W sieci pojawiło się nagranie z pokładu samolotu, na którym słychać krzyki i wulgarne słowa. Według relacji świadków konflikt miał rozpocząć się jeszcze przed wejściem na pokład, a po zajęciu miejsc sytuacja miała szybko wymknąć się spod kontroli. Jedna z kobiet miała kierować pod adresem innej pasażerki obraźliwe uwagi i nie reagować na prośby o uspokojenie.
ZOBACZ TAKŻE: Daniel Martyniuk WYRZUCONY z samolotu! Awanturował się na pokładzie. Maszyna musiała awaryjnie lądować
Daniel Martyniuk wyprowadzony z samolotu
Według informacji "Gazety Wrocławskiej" załoga zdecydowała się początkowo wyprosić z samolotu najbardziej agresywną pasażerkę - pannę młodą. W trakcie opuszczania pokładu miało dojść do kolejnego incydentu – kobieta miała opluć pasażerkę, z którą wcześniej się pokłóciła. Na nagraniu, które trafiło do sieci, słychać emocjonalną wymianę zdań i wulgarne okrzyki. Świadkowie twierdzili, że powodem konfliktu miał być spór dotyczący partnera jednej z uczestniczek zajścia
Ty jeb*na szm*to panieński mi zj*bałaś! - słyszymy na nagraniu.
Interweniowała Straż Graniczna
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Jak poinformowano na stronie jednostki, interwencja była związana z agresywnym zachowaniem pięciu obywatelek Polski, które miały zakłócać porządek na pokładzie, nie wykonywać poleceń załogi oraz wdawać się w kłótnie z innymi pasażerami. Kobiety zostały wyprowadzone z samolotu w asyście funkcjonariuszy.
ZOBACZ TAKŻE: Kolejny podróżniczy dramat Blanki Lipińskiej. Żali się prosto z lotniska: "Nikt nie wie, ILE TO POTRWA"
Jak wynika z komunikatu Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, trzy z pięciu uczestniczek zdarzenia znajdowały się pod wpływem alkoholu. Wszystkie kobiety zostały ukarane mandatami, jednak najbardziej dotkliwą konsekwencją okazała się decyzja kapitana samolotu o skreśleniu ich z listy pasażerów. W efekcie nie mogły kontynuować podróży i nie poleciały na zaplanowane wakacje do Chorwacji.