Pierwszy sezon polskiej edycji "Love is Blind" już niby za nami, ale emocje najwyraźniej wciąż pozostają żywe. Jedną z par, które powiedziały sobie "nie" przed ołtarzem, byli Kamil Uno i Julia. Znajomość rozpoczęli i zakończyli kłótnią, a w finale nie brakowało zaskakujących wyznań z obu stron.
Kamil Uno doświadczył przemocy w związku
Teraz uczestnik show gościł w podcaście "W ciemno" Damiana Gawrona, gdzie otworzył się między innymi w sprawie przemocy w związku. Jak wspomina, nie doświadczył jej bezpośrednio ze strony eks, lecz siostry kobiety. Nie wiedział, jak sobie z tym poradzić, a jego relacje z dziewczyną - która miała na dodatek nie stanąć w jego obronie - stopniowo się ochładzały.
Pierwsze cztery lata były okej i pewne wydarzenia to zmieniły. Było to w momencie, kiedy siostra mojej byłej partnerki z nami zamieszkała i dochodziło do przemocy fizycznej. Wtedy w sumie nie wiedziałem, jak zareagować. Dochodziło do rękoczynów i to nie był wyodrębniony przypadek. Później zdarzało się to też kilka razy. Byli świadkowie, widzieli to. Za każdym razem byli świadkowie, więc dużo osób może to potwierdzić, ale nie potrafiłem sobie z tym jakoś poradzić. No i też moja partnerka nie stanęła w mojej obronie, więc to było bardzo dziwne. Te kolejne lata były już bardzo trudne i bym nazwał je coraz gorszymi.
Zobacz też: Julia i Kamil już przed finałem "Love is Blind" wiedzieli, że nie wezmą ślubu? "PRZEGADALIŚMY TO"
Przed udziałem w randkowym show Netfliksa Kamil wciąż jeszcze mieszkał z byłą partnerką, jednak na dwóch różnych poziomach i w odrębnych mieszkaniach. Julia miała o wszystkim wiedzieć.
Uświadomiłem też moją ówczesną partnerkę. Wtedy jeszcze się spotykaliśmy, więc od razu powiedziałem jej, jak to wygląda. Ona to zaakceptowała i wiedziała od samego początku, z czym się zmagam. To była też kwestia rozliczenia. Chciałem sprzedać swoją część byłej partnerce. Trwało to kilka miesięcy, bo nie chciały się dogadać, więc trwało to dużo dłużej. Zakończyło się to w brzydki sposób. Musiałem wziąć adwokata, żeby się rozliczyć, gdzie sytuacja tego nie wymagała zdradził.
Życie po "Love Is Blind". Jak Daria Rybak utrzymała tajemnicę?
Kamil gorzko o relacji z Julią: "Dostałem plaska"
W tej samej rozmowie Kamil napomknął też o szczegółach relacji z Julią, których nie było dane zobaczyć widzom. Twierdzi, że było kilka scen, które zostały wycięte, a jedną z nich miała być szokująca sytuacja z Grecji w jacuzzi.
Pewne kwestie, pewne sceny są też wycięte. Wspominałem ci scenę z jacuzzi, gdzie byliśmy w Grecji i jest to też pewnie gdzieś nagrane. Julia miała zły dzień i wchodząc do jacuzzi, nie pamiętam, coś powiedziałem typu: "Ej, no przestań być zła, bo mamy tutaj się chillować i mieć fajny czas". I nagle dostałem plaska na twarz, co nie było miłym doświadczeniem. Tak jak mówiłem wcześniej, byłej partnerki siostra stosowała przemoc fizyczną wobec mnie i miałem od razu taki flashback. "Czyli co, teraz będę dostawał plaska za głupi komentarz albo ogólnie za to, że się odezwę w nieodpowiednim momencie?"
Na tym nie koniec, bo było też podobno "wiele krzyków".
No i też było wiele krzyków. Julia gdzieś tam na swoim live zarzucała mi, że to ja na nią krzyczałem, ale był moment, ja to nazwałem "aferą łódzką", gdzie po prostu już nie wytrzymałem i nie zniosłem tego braku szacunku w moją stronę. Próbowałem rozmawiać z nią i ciągle mi przerywała i krzyczała na mnie, więc wyszedłem po prostu z mieszkania, bo już nie dałem rady tego znieść. I tych sytuacji było wiele, że po prostu chciałem uciec, bo nie dało się rozmawiać.
Julia na razie nie odniosła się do sprawy. Myślicie, że powinna?