Julia i Kamil już przed finałem "Love is Blind" wiedzieli, że nie wezmą ślubu? "PRZEGADALIŚMY TO"
W finale polskiego "Love is Blind" Kamil "Uno" i Julia byli jedną z par, które powiedziały sobie "nie" przed ołtarzem. Teraz okazuje się, że mogła to być ich wspólna decyzja, która zapadła już wcześniej. Uczestnik wyjawił prawdę w podcaście Filipa Chajzera.
Pierwsza edycja polskiego "Love is Blind" była prawdziwym emocjonalnym rollercoasterem. Były kłótnie czy miłosny trójkąt ze zdradą w tle, ale widzieliśmy też łzy wzruszenia oraz "happy end" kilku z par. Jednym z duetów, które jednak nie zdecydowały się powiedzieć sobie "tak" przed ołtarzem, byli Kamil i Julia. W dniu decyzji mieli ze sobą zresztą poważną rozmowę.
Co zrobiłby Kamil, gdyby Julia w finale powiedziała "tak"?
Relacja Kamila "Uno" i Julii była dość burzliwa, ale wydawało się, że z tej mąki jeszcze może być chleb. Stało się inaczej, a mama głośno oklaskiwała "nie" córki w dniu decyzji. Teraz przy okazji rozmowy w ramach podcastu Filipa Chajzera Kamil przyznał, że on i była partnerka z programu przegadali sprawę już wcześniej i było dla nich jasne, że do ślubu nie dojdzie.
Do programu wchodziłem z otwartą głową, że najgorsze, co może się stać, to że wyjdę stamtąd bez żony. Tutaj akurat tak się trafiło, że doszedłem aż do ołtarza. Ale to, co się działo wtedy, to była świadoma decyzja, więc... Było rozczarowanie, że nie powiemy sobie "tak", bo gdzieś to tam już przegadaliśmy wcześniej. Rozmawialiśmy o tym i oczywiście nie mogę decydować za Julię, ale ja po prostu miałem już w głowie klarowną odpowiedź, która się narodziła z wielu sytuacji i przypadków. Naprawdę długo się nad tym zastanawiałem.
Rozmowa z Jackiem z "Love is Blind"
Przy okazji padło więc pytanie, jaką decyzję by podjął, gdyby Julia jednak się przełamała i powiedziała "tak". Okazuje się, że prawdopodobnie miałaby wtedy złamane serce, bo on i tak powiedziałby "nie".
Gdyby Julia zmieniła nagle zdanie, że jednak zaryzykuje, że po to tu przyszła, że może te opinie mamy, koleżanek, te telefony, może to wszystko nie ma sensu, może warto zaryzykować i mówi "tak"...
To ja dalej bym stał przy swoim i powiedział "nie". Taką już decyzję miałem podjętą i chciałem się tego trzymać.
Filip zapytał jeszcze o to, kiedy Kamila po raz pierwszy naszła myśl, że ten związek nie ma sensu.
Kiedy wiedziałeś, że to nie wyjdzie?
Chyba już po powrocie z Norwegii, to miałem takie przemyślenia, że to jednak nie to, czego szukam. Wewnątrz mnie się to działo, przegadałem sam ze sobą tę kwestię i doszedłem do porozumienia sam ze sobą.
Przypomnijmy, że w odcinku specjalnym Julia przyznała, że zdarzało im się kłócić z Kamilem i wtedy szukała wsparcia właśnie u mamy. Być może właśnie dlatego nie sprawiała wrażenia przychylnej relacji córki z wybrankiem z programu, a część bliskich im osób przyjęła finałową decyzję z pewną ulgą.
Łudziliście się, że jednak będą razem?